Włącz radio

Koncert Budki Suflera mógł zakończyć się tragedią. „Ratowali, co tylko się dało”

3 min. czytania
25.06.2024 10:01
Zareaguj Reakcja

W tym roku Budka Suflera świętuje jubileusz 50-lecia działalności. Z tej okazji zespół wyruszył w specjalną trasę koncertową, podsumowującą swój dotychczasowy dorobek artystyczny. Jeden z występów grupy o mało nie został jednak odwołany. Wszystko przez nawałnicę, która na kilka godzin przed rozpoczęciem widowiska niespodziewanie przeszła nad miastem.

|
fot. Budka Suflera mogła nie zagrać przez nawałnicę. Źródło: youtube.com/@budkasuflerapl/facebook.com/budkasuflera

Budka Suflera to bez wątpienia jeden z najbardziej znanych i cenionych polskich zespołów. Formacja powstała w 1974 roku za sprawą Krzysztofa Cugowskiego i Romualda Lipko, a dzięki przebojom, takim jak „Bal wszystkich Świętych”, „Sen o dolinie”, „Takie Tango” czy „Jolka Jolka, pamiętasz” jej członkowie zyskali status gwiazd i zgromadzili wokół siebie rzesze wiernych fanów.

Rozwiąż quiz z twórczości Budki Suflera i Kultu. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Budka Suflera działała aż do 2014 roku. Wówczas miała miejsce pożegnalna trasa koncertowa, po której muzycy mieli oficjalnie zejść ze sceny. Pięć lat później grupa wznowiła jednak działalność, choć już bez Krzysztofa Cugowskiego w składzie.

Budka Suflera świętuje jubileusz. Rozpoczęła się wyjątkowa trasa

W tym roku mija 50 lat, odkąd Budka Suflera w oryginalnym składzie zadebiutowała na scenie. Z okazji rocznicy artyści postanowili wyruszyć w specjalną trasę koncertową, podsumowującą dotychczasowy dorobek artystyczny grupy.

Zobacz także: Celine Dion ukrywała to przez 17 lat. „Chciałam być odważna”

W zespole występuje obecnie osiem osób: znani starszym fanom Tomasz Zeliszewski i Mieczysław Jurecki, a także nowi muzycy: Robert Żarczyński, Irena Michalska, Jacek Kawalec, Piotr Bogutyn, Dariusz Bafeltowski i Piotr Sztajdel.

Zaproszenie do udziału w jubileuszu otrzymał także Krzysztof Cugowski. Dawny wokalista formacji nie zdecydował się jednak na pojednanie z kolegami z zespołu i odmówił zagrania z nimi na jednej scenie.

Oglądaj

Chwile grozy przed jubileuszowym koncertem

W minioną sobotę Budka Suflera dotarła ze swoją jubileuszową trasą do Hrubieszowa. Na kilka godzin przed startem zaplanowanego koncertu nad miastem niespodziewanie przeszła jednak potężna nawałnica. Deszcz i wiatr były na tyle silne, że omal nie zniszczyły przygotowanej dla muzyków sceny. Niewiele brakowało, a występ zespołu trzeba byłoby odwołać.

Plenerowa scena pełna ludzi, sprzętu i muzyki w jednej chwili po uderzeniu gwałtownego żywiołu zamieniła się w samotnie stojący w polu, obdarty ze wszystkiego ociekający wodą kikut. Na szczęście nikomu nie stała się krzywda. Ludzie z narażeniem zdrowia solidarnie ratowali, co tylko się dało – relacjonowali członkowie Budki Suflera, nawiązując do słów swojego przeboju.

Na krótko przed startem koncertu pogoda znacznie się poprawiła. Finalnie występ Budki Suflera mógł więc dojść do skutku, a dzięki szybkiej reakcji pracujących przy organizacji widowiska osób nikomu nic się nie stało:

Byliśmy przekonani, że tego dnia żaden koncert nie ma prawa się odbyć. Ale po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój. Słońce wyszło zza chmur, ludzie zapragnęli tego co miało być i wieczorem zagraliśmy dla olbrzymiej hrubieszowskiej widowni ponad dwugodzinny koncert, jeden z najbardziej niezwykłych, jakie przyszło do tej pory nam zagrać – podsumowali artyści.

 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!