Krzysztof Cugowski nie wytrzymał. "Trudno tego wszystkiego słuchać"
Krzysztof Cugowski to prawdziwa legenda polskiej muzyki. Jego życie nie jest jednak wolne od negatywnych emocji. Ostatnio czara goryczy się przelała. Ta sytuacja doprowadza artystę do szału.
Krzysztof Cugowski to żywa legenda polskiego rocka. Renomę wyrobił sobie oczywiście jako wokalista Budki Suflera, w której występował (z przerwami) od 1969 do 2014 r. Grał też z kapelą Cugowscy. Obecnie skupia się na działalności z Zespołem Mistrzów.
Rozwiąż quiz o Budce Suflera i Perfekcie. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Jak jednak wiadomo, życie 74-letniego artysty nie kręci się jedynie wokół muzyki. Znajduje się on m.in. wśród miłośników żużla. Kibicuje Motorowi Lublin. Jest to jego lokalna drużyna. W końcu to w Lublinie Cugowski się urodził. I to na jego obrzeżach wciąż mieszka.
Krzysztof Cugowski nie zostawia suchej nitki na komentatorach żużla
W ostatnich latach Krzysztof Cugowski nie może narzekać ani na formę żużlowców występujących w jego ukochanym Motorze Lublin, ani na brak sukcesów. Klub radzi sobie bardzo dobrze również w trwającym sezonie PGE Ekstraligi.
Zobacz także: Gwiazda „High School Musical” urodziła! To zdjęcie rozgrzało sieć
Są jednak rzeczy, które podczas transmisji zawodów żużlowych doprowadzają piosenkarza wręcz do szewskiej pasji. Chodzi o... słowa komentatorów.
Motor, kiedy wchodził do PGE Ekstraligi, nikomu nie przeszkadzał, ponieważ nie wygrywał. W tej chwili zwycięża i to przeszkadza wszystkim, łącznie z komentatorami żużla. Dlatego, jak mam okazję oglądać żużel, robię to bez fonii, gdyż trudno mi tego wszystkiego słuchać – wypalił, pytany przez WP Sportowe Fakty.
Krzysztof Cugowski dodał, że nie tylko on, ale też inni kibice, zarzucają komentatorom stronniczość. Ocenił zniesmaczony:
Mogliby się uspokoić ci państwo, którzy komentują. Rozumiem, że każdy ma swoje preferencje, lecz jakikolwiek komentator sportowy, powinien zachować minimum obiektywizmu, bo taka jest jego rola. Niestety tak się nie dzieje.
Nowa płyta byłego lidera Budki Suflera
Ten rok jest dla Krzysztofa Cugowskiego wyjątkowy. Mija teraz bowiem 55 lat od rozpoczęcia przez niego kariery. W ramach obchodów jubileuszu słynny wokalista zapowiedział wiele atrakcji dla fanów.
Szykuje on m.in. nowy album pt. "Wiek to tylko liczba", który ma ukazać się 6 września. Premierowy, ciepło przyjęty, singiel z krążka, zatytułowany "Co za nami, co przed nami", poznaliśmy w maju. Za łącząca rocka z bluesem kompozycję odpowiada Michał Grymuza. Słowa napisał zaś Andrzej Mogielnicki.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!