To Maryla Rodowicz zrobiła specjalnie dla fanów. „Chciałam sprawić przyjemność”
Maryla Rodowicz występuje na estradzie już od ponad sześciu dekad i ani myśli kończyć karierę. Mimo długiego artystycznego stażu bywa, że podczas występów piosenkarce przydarzają się jeszcze kłopoty. Podczas ostatniego koncertu problem sprawił gwieździe... strój. O całej sytuacji opowiedziała później w sieci.
Maryla Rodowicz należy do grona najbardziej utalentowanych i cenionych artystek na polskiej scenie muzycznej. Gdy zaczynała karierę, miała zaledwie osiemnaście lat. Stosunkowo szybko udało jej się jednak zdobyć popularność. Już pięć lat później piosenkarka zadebiutowała na deskach Amfiteatru Tysiąclecia podczas 6. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a niedługo potem zaczęła zdobywać pierwsze ważne nagrody.
Rozwiąż quiz o twórczości Maryli Rodowicz i Ryszarda Rynkowskiego. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Maryla Rodowicz nie schodzi ze sceny
Dziś Maryla Rodowicz ma już ponad sześćdziesiąt lat scenicznego doświadczenia. Artystka, póki co, nie planuje jednak muzycznej emerytury i wciąż koncertuje w całej Polsce. Jakiś czas temu gwiazda musiała jednak na pewien czas zrezygnować z występów. Tuż przed Świętami Wielkanocnymi 78-latka trafiła do szpitala, gdzie przeszła pilną operację z powodu zmian wykrytych w jej płucach.
Po przebytym zabiegu Rodowicz szybko stanęła na nogi. W połowie kwietnia piosenkarka wróciła już do obowiązków i rozpoczęła promocję swojego nadchodzącego albumu. Teraz, w okresie letnim, gwiazda niemal przez cały czas koncertuje. Ostatnio jej przeboje można było usłyszeć w ramach „Łąkowych spotkania w Ruchence”.
Zobacz także: Ponadczasowy hit Skawińskiego. Ten hymn pokoleń znamy na pamięć
Wpadka na koncercie. Piosenkarka poświęciła się dla fanów
W miniony piątek Maryla Rodowicz zagrała kameralny koncert w Ruchnej. Gwiazda zaskoczyła publiczność spektakularną kreacją, od której trudno było oderwać wzrok. Jak się okazało, przyciągający uwagę strój sprawił jednak piosenkarce nie lada problem, o czym później opowiedziała na swoim Instagramie.
W tych pięknych okolicznościach przyrody czekałam na koncert na łące w miejscowości Folwark Ruchenka. Włożyłam spódnicę niewygodną jak diabli. Za ciężka, za długa i za duża. Za duża, bo schudłam, przez cały koncert sprawdzałam, czy już się zsunęła do kolan, czy jeszcze trzyma fason – wyjawiła artystka w poście pod najnowszym zdjęciem.
Skąd pomysł na nietypową spódnicę? Jak zdradziła Maryla Rodowicz, włożyła ją specjalnie dla fanów:
Chciałam sprawić przyjemność publiczności, która miała wianki na głowach, jak jeden mąż. Cóż to był za koncert – podsumowała gwiazda.
Jak się okazuje, słuchacze docenili starania piosenkarki. „Dziękujemy Pani Marylo! To był wspaniały koncert!”, „Legenda! Było bajecznie”, „Byłam na tym koncercie i dziękuję Pani za niego. To wzruszenie i klimat zapamiętam na zawsze”, „To było wspaniałe przeżycie! Dziękujemy, kochana” – można przeczytać w komentarzach pod jej nowym postem.
[instagram]Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!