Hit lat. 90 był "odą dla dziwaków". Wywołał wiele kontrowersji
W 1992 roku Nirvana wydaje "Come As You Are", jeden ze swoich największych przebojów. Kurt Cobain długo wstrzymywał się przed umieszczeniem jej na albumie. Obawiał się zarzutów o plagiat. Niestety, tak też się stało.
W 1992 roku Nirvana wydała "Nevermind". To jeden z najważniejszych albumów w historii muzyki rockowej. Utwory takie jak "Smells Like Teen Spirit" czy "Come As You Are" przebiły się do mainstreamu, tygodniami utrzymując się w czołówce światowych przebojów.
Rozwiąż quiz o muzyce lat 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
"Come As You Are" wywołało wiele kontrowersji ze względu na swój hedonistyczny wydźwięk i… pomówienie o plagiat. Poznaj historię piosenki, która na zawsze zapisała się na kartach muzyki.
O czym jest "Come As You Are"?
Utwór "Come As You Are" powstał jeszcze przed rozpoczęciem pracy nad "Nevermind". To utwór pełen sprzeczności, które znajdują się w niemalże każdym wersie. "Daj sobie czas, śpiesz się, nie możesz się spóźnić", "Przyjdź jako stary przyjaciel, przyjdź jako wróg" - śpiewa Cobain.
Redakcja poleca:To świąteczny klasyk z lat 80. Kiedyś miał zupełnie inne znaczenie!
O czym tak naprawdę jest "Come As You Are"? Według fanów jest to piosenka o heroinie, na co wskazuje zwrot “przyjdź oblany błotem, nasiąknij wybielaczem”. To nawiązanie do hasła kampanii przeciwko zapobieganiu HIV. Kurt Cobain tłumaczył jednak, że mówi ona o ludziach, a także o tym, czego się od nich oczekuje.
Butch Vig, producent Nirvany odbierał ją w zupełnie inaczej. Jego zdaniem utwór to… "oda do dziwaków".
Myślę, że ta piosenka opowiada o akceptacji i o dziwakach. Jesteś spoko, bez względu na to, jak bardzo jesteś popieprzony. „Come As You Are” to oda do akceptacji kogoś takim, jakim jest — mówił w rozmowie z NPR, dodając, że jest to jego ulubiona piosenka Nirvany.
Zarzut o plagiat
Kurt Cobain jest autorem tekstu oraz charakterystycznego, gitarowego riffu. Wokalista nie ukrywał, że podczas tworzenia inspirował się "Eighties" w wykonaniu Killing Joke i obawiał się, że obie piosenki są zbyt podobne. Miał rację, bowiem niedługo po premierze muzycy Killing Joke chcieli wytoczyć mu proces o plagiat. Wycofali go zaraz po śmierci Cobaina.
To życie jest zbyt, k****, krótkie, kolego — moglibyśmy iść na ryby lub zrobić coś sensownego — tłumaczył potem Jaz Coleman, wokalista grupy.
Muzycy doszli do porozumienia. W 2003 roku David Grohl nagrał z nimi album zatytułowany “Killing Joke”.
Redakcja poleca:Żona Martyniuka uderza w syna. To wyznała całej Polsce
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!