Ikona lat 80. ofiarą oszustwa! W tle wielkie gwiazdy muzyki
Wolfgang Flür jest byłym członkiem Kraftwerk, kultowego zespołu, uważanego za prekursora muzyki elektronicznej. Muzyk niedawno wydał swój trzeci solowy album. Jak się okazuje, podczas pracy nad materiałem padł ofiarą poważnego oszustwa.
- Kraftwerk to jeden z najważniejszych zespołów lat 80.
- Muzycy spopularyzowali muzykę elektroniczną.
- Wolfgang Flür, jeden z byłych członków zespołu, padł ofiarą poważnego oszustwa.
“The Robots”, “The Model”, “Numer”, “Pocket Calculator” czy “Computer Love” to tylko kilka przebojów zespołu Kraftwerk, który całkowicie zmienił oblicze muzyki na przełomie lat 70. i 80. W 1986 roku Wolfgang Flür opuścił szeregi grupy. Jak tłumaczył w wywiadach, nie mógł znieść stagnacji, która zapanowała wśród muzyków.
Rozwiąż quiz o hitach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Lata 80. i 90. Tylko wielkie hity!
Od tamtej pory Flür skupia się na rozwoju kariery solowej. W marcu tego roku wydał trzecią płytę. W nagraniach udział wzięły gwiazdy takie jak Peter Hook (Joy Divison, New Order) czy Boris Blank (Yello). Na albumie miała pojawić się jeszcze jedna gwiazda, jednak ich współpraca okazała się jednym, wielkim oszustwem.
Były członek Kraftwerk został oszukany
W rozmowie z mediami przytoczonej przez serwis Teraz Rock muzyk przyznał, że na płycie miała pojawić się jeszcze jedna, wielka gwiazda, a mianowicie Thomas Bangalter, członek Daft Punk, podpisanego płycie jako Thomas Vangarde. Ich znajomość zaczęła się na Facebooku. “Bangalter” miał napisać do Flüra z prośbą o podpisanie płyty Kratfwerk. Twierdził, że jest wielkim fanem grupy. Dodał też, że gdyby nie oni, Daft Punk nigdy nie obrałoby swojego charakterystycznego stylu.
Były członek Kraftwerk wysłał podpisany album i…. zaprosił współzałożyciela Daft Punk do współpracy. Osoba podszywająca się pod Bangaltera wysłała mu swoje partie muzyczne, które zostały obrobione przez muzyka i jego współpracowników. Tak powstały utwór “Über_All” i “Monday to the Moon”.
Wyrafinowane oszustwo czy zwykła naiwność?
Po wydaniu albumu “Times” sprawą zainteresował się Luke Perez, archiwista i pasjonat zespołu Daft Punk. Mężczyzna twierdzi, że Thomas Bangalter nie mógł współpracować z Wolfgangiem Flürem. Dowodem miał być fakt, że muzyk od lat strzeże swojej prywatności i nie korzysta z mediów społecznościowych.
Z kolei osoba z managementu Daft Punk potwierdza, że producent nie ma nic wspólnego z najnowszym albumem Flüra. Co ciekawe, zarówno bliscy Thomasa Bangaltera jak i sam muzyk nie mieli pojęcia o tej sytuacji. Wszystko wskazuje na to, że były członek Kraftwerk padł ofiarą paskudnego oszustwa.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!