advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Top 3 kultowe hity lat 80. Pomogły Polakom przetrwać PRL

2 min. czytania
21.01.2025 11:25
Zareaguj Reakcja

Top 3 hity PRL. Polskie lata 80. nie należały do najłatwiejszych, jednak obfitowały w wiele ponadczasowych przebojów, które poruszają kolejne pokolenia. Przedstawiamy trzy największe hity lat 80. To subiektywne zestawienie najlepszych "hymnów" niezapomnianej dekady.

Muzyka w czasach PRL
fot. East News / Bartosz Krupa / Cezar Pecold
  • Top 3 kultowych hitów lat 80.
  • Znaczna część z nich na zawsze zapisała się w historii polskiej muzyki.
  • Przedstawiamy wielkie i niezapomniane przeboje PRL.

Polska lat 80. - w sklepach brakuje dosłownie wszystkiego. Panuje głęboki kryzys gospodarczy i polityczny. W 1981 roku wprowadzono stan wojenny. Zniesiono go dopiero dwa lata później. Polacy pogrążają się w smutku i beznadziei. Z pomocą przychodzi muzyka, która na chwilę pozwala zapomnieć o tym, co dzieje się w kraju.

Rozwiąż quiz o PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Kultowi wokaliści PRL. 17/20 tylko dla wybrańców!

Narodowe Archiwum Cyfrowe
1/20 Który z artystów PRL znajduje się na zdjęciu?

To właśnie wtedy powstały największe hity PRL. Czego słuchali wtedy Polacy? Przedstawiamy top 3 największe hity lat 80., które do dziś cieszą się ogromną popularnością. Sentymentalna podróż do przeszłości czas start!

Numer 1 to Bajm i “Nie ma wody na pustyni”

Oglądaj

W 1983 roku, zaraz po zakończeniu stanu wojennego, zespół Bajm wydaje swoją debiutancką płytę o tym samym tytule. Na albumie znajdują się hity takie jak “Józek, nie daruję ci tej nocy”, “Co mi Panie dasz” czy “Nie ma wody na pustyni”, który okazał się największym przebojem zespołu. Krążek miał rekordowy nakład — ponad 500 tys. egzemplarzy, a mimo to, sprzedał się w całości.

O czym śpiewała Beata Kozidrak w “Nie ma wody na pustyni”? Utwór odnosi się do realiów stanu wojennego. - Gdy śpiewałam „Nie ma wody na pustyni”, to też przecież nie chodziło o to, że na pustyni nie ma wody. Mowa była o naszej wolności, ta woda była tylko przenośnią - tłumaczyła po latach w rozmowie z “Gazetą Krakowską”. 

Redakcja poleca

„Nie płacz, Ewka” Perfectu, czyli numer 2

Oglądaj

“Nie płacz, Ewka, bo tu miejsca brak / Na twe babskie łzy” - śpiewał Grzegorz Markowski. To jedna z najpopularniejszych piosenek polskich lat 80., która leczyła nie jedno złamane serce. Kim była tytułowa Ewka? Okazuje się, że główna bohaterka poruszającej ballady była połączeniem dwóch kobiet o imieniu Ewa.

Bohdan Olewicz napisał ją z myślą o Ewie Kondratowicz, autorce książek o działaczach “Solidarności”, która była wtedy dziewczyną  Zbigniewa Hołdysa. Choć muzyk planował się z nią ożenić, ich związek nie przetrwał próby czasu. Kim była druga Ewa? Byłą partnerką autora tekstu.

Redakcja poleca

“Krakowski spleen”, czyli Maanam i numer 3

Oglądaj

W 1983 roku Maanam wydaje kultową już płytę zatytułowaną “Nocny patrol”. Tytuł odnosi się do kontroli milicji, a większość piosenek to komentarz do obowiązującego jeszcze do niedawna stanu wojennego. “Krakowski spleen” to jedna z najważniejszych piosenek na płycie. Doskonale opisuje ówczesną atmosferę i chęć powrotu do normalności. Utwór na zawsze wpisał się w historię polskiej piosenki. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!