advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

To kryje radosny hit lat 70. Niewielu zna prawdę

2 min. czytania
02.12.2024 11:23
Zareaguj Reakcja

“When I'm Dead and Gone” jest jednym z najczęściej coverowanych utworów ostatnich dekad. Autorskie wersje przeboju z lat 70. nagrali m.in. Bob Summers, Joe Brown czy też zespół Def Leppard. Jak brzmi oryginalna wersja hitu z repertuaru McGuinness Flint? 

To był hit lat 70.
fot. YouTube, ps: "When I'm Dead and Gone"

Trudno wyobrazić sobie repertuar lat 70. XX w. bez bluesowo-folkowego utworu “When I'm Dead and Gone”. Debiut fonograficzny McGuinness Flint ujrzał światło dzienne w listopadzie 1970 roku. Wzruszająca kompozycja o... śmierci prędko dotarła na szczyt zestawień muzycznych. Już w okresie Bożego Narodzenia brylowała na listach przebojów w Wielkiej Brytanii, plasując się na zaszczytnym drugim miejscu. 

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz "gwiazdy jednego hitu"? 15 punktów to mus!

1/20 Kto jest autorem "Kroplą Deszczu"?

Tak McGuinness Flint zadebiutowali w branży

Kilka miesięcy później numer McGuinness Flint podbił serca słuchaczy ze Stanów Zjednoczonych. W lutym 1971 roku singiel “When I'm Dead and Gone” dotarł do "pierwszej pięćdziesiątki” amerykańskich zestawień muzycznych. Cieszył się także zainteresowaniem w Irlandii, Niemczech Zachodnich, Australii, Kanadzie, a także w Singapurze. 

Możesz dotrzeć do pierwszego miejsca w Anglii i sprzedać łącznie 200 000 egzemplarzy. Ale [wydanie singla] miało miejsce w okresie Bożego Narodzenia i sprzedało się w nakładzie 400 000 egzemplarzy... sprzedano kilkaset tysięcy egzemplarzy w Ameryce, 100 000 w Niemczech, 50 000 w Japonii - mówił Thomas McGuinness w rozmowie z “Sounds”.

Redakcja poleca:O tym marzył John Lennon. "Przeszliśmy przez ten sam ból" 

Historia piosenki  “When I'm Dead and Gone”

Ponadto hit “When I'm Dead and Gone” z lat 70. - skomponowany przez Benny'ego Gallaghera i Grahama Lyle'a - stał się pierwszym przebojem ówczesnej dekady, w którego linii melodycznej wyraźnie wykorzystano mandolinę. W trakcie trzyminutowej piosenki rozbrzmiewa również “brzęczący” dźwięk kazoo.  

O czym opowiada “When I'm Dead and Gone”? Okazuje się, że za chwytliwą warstwą dźwiękową kryje się głęboka refleksja. “Kiedy umrę i odejdę, nie chcę, żeby nikt nie opłakiwał przy moim grobie” - słyszymy w piosence, która traktuje o poszukiwaniu sensu życia, a zarazem nieustannej tęsknocie za miłością, nawet w obliczu nieuchronnej śmierci.

Redakcja poleca:Ten hit nie mógł się wybić. Fani węszyli spisek. "Radiowy bojkot" 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!