To McCartney zagrał pierwszy raz w historii. Hit The Beatles czekał 30 lat
Paul McCartney wciąż nie zwalnia tempa. 82-letni ex-Beatles niedawno rozpoczął kolejną trasę koncertową, w ramach której wystąpi także w Europie. Po tym, co zaprezentował do tej pory, fani mogą się spodziewać prawdziwej muzycznej gratki.
Paul McCartney 1 października wystąpił w stolicy Urugwaju Montevideo. Wtedy właśnie po raz pierwszy w historii wykonał piosenkę, której nie miał okazji zagrać z The Beatles nigdy wcześniej. Ku uciesze zebranej publiczności, w połowie setu koncertowego wybrzmiały dźwięki kompozycji "Now and Then".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Piosenka, która w szufladzie przeleżała trzy dekady
Kompozycja "Now and Then" wyszła spod pióra Johna Lennona w okolicach 1977 roku jako jego solowe demo nagrane w domu. Jednak muzyk nigdy jej nie dokończył. Po śmierci lidera The Beatles utwór miał zostać ostatecznie wydany jako trzeci singiel retrospektywnego projektu multimedialnego formacji "The Beatles Anthology". Jednak z powodu różnych problemów technicznych wtedy do tego nie doszło.
Na dokończenie i nagranie "Now and Then" trzeba było poczekać kilkadziesiąt lat. Piosenkę ukończyli wspólnymi siłami Paul McCartney oraz Ringo Starr. Artyści wykorzystali do tego ścieżki dźwiękowe nagrane przez zmarłego w 2001 George'a Harrisona, które nagrał jeszcze podczas poprzedniej próby. Natomiast głos Lennona uzyskano dzięki technologii odtwarzania dźwięku wspomaganej uczeniem maszynowym.
Zobacz także: Kultowy hit lat 90. znają wszyscy. Polacy przez dekady żyli w błędzie
Paul McCartney ożywił głos Lennona komputerem
W całym procesie Beatlesów wspomagał reżyser Peter Jackson, który był również odpowiedzialny za nakręcenie teledysku do "Now and Then". Gdy w ubiegłym roku singiel ujrzał w końcu światło dzienne zyskał duże uznanie krytyków, którzy uznali to za godne zwieńczenie historii zespołu.
Z oczywistych powodów The Beatles nigdy nie mieli okazji zagrać kompozycji na żywo. Po raz pierwszy w historii dokonał tego Paul McCartney, który wykonał ją podczas solowego koncertu w stolicy Urugwaju. Było to wydarzenie inaugurujące cały cykl koncertowy byłego basisty grupy z Liverpoolu. Po tym wydarzeniu fani muzyka, którzy wybierają się na jego występ, z pewnością będą liczyć na bis.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!