advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Piosenka jak dramat kryminalny. Hit lat 80. jest o tragicznej miłości

2 min. czytania
18.11.2024 06:43
Zareaguj Reakcja

Kim Wilde świętuje urodziny 18 listopada. Z tej okazji przypominamy jeden z jej przebojów, który święcił triumfy w latach 80. Niektórzy porównali go nawet do klimatycznego filmu kryminalnego. O czym jednak mówi naprawdę?

Tajemniczy hit lat 80.
fot. YouTube / Kim Wilde - Cambodia

Kim Wilde na scenie wystąpiła po raz pierwszy w 1972 roku. Podczas trasy koncertowej jej ojca Marty’ego Wilde’a zaśpiewała piosenkę "Take Me Home Country Roads". W 1980 roku wzięła natomiast udział w nagraniach utworu "Kids in America". To zapewniło jej kontrakt z wytwórnią, który zaowocował jej pierwszym albumem.

Rozwiąż quiz o hitach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Największe przeboje lat 80. Wstyd nie mieć 14/20!

1/20 Największy przebój zespołu a-ha nosi tytuł:

Płyta zatytułowana po prostu "Kim Wilde" okazała się sporym sukcesem. Wszystko za sprawą przebojowych singli, takich jak "Chequered Love" czy "Water on Glass". Niedługo później ukazała się kolejna piosenka, która trafiła ostatecznie na drugi album wokalistki – "Select". Tym utworem była "Cambodia", która szybko doczekała się statusu hitu.

Kim Wilde i jej hit lat 80. Piosenka o tragicznej miłości

"Cambodia" ukazała się w 1981 roku. Utwór napisali Marty Wilde i Ricky Wilde. Jest też dość dugi, bo trwa siedem minut i trzynaście sekund. Był to jednocześnie swoisty przełom dla Kim Wilde. Singiel ten pokazał bowiem zmianę jej brzmienia. Na debiutanckim albumie pokazała się w odsłonie new wave’owej. Tutaj natomiast można było usłyszeć syntezator i perkusję we wschodnioazjatyckim klimacie.

Redakcja poleca:Luna odpowiedziała na zarzuty. "To nie jest nic złego"

Utwór, wbrew temu, co może sugerować tytuł, nie odnosił się w żaden sposób do ówczesnej sytuacji w Kambodży. Tak Kim Wilde opisywała piosenkę na łamach "Muziekkrant Oor": "To utwór o tragicznej miłości. Mówi o kimś, kto traci ukochaną osobę w smutnych okolicznościach. Nie została napisana jako komentarz do sytuacji w Kambodży. Bardziej jako ‘piosenka-tajemnica’".

W tej samej rozmowie Kim Wilde doprecyzowała, czym jest wspomniana tajemnica. "To utwór, który zostawia cię z różnymi pytaniami. Piosenka, w której nie wiesz, o czym mówi ani co się w niej dzieje. Masz kilka pomysł, ale po prostu nie wiesz [...]. Jest otwarta na różnorakie interpretacje".

Redakcja poleca:Edyta Górniak w "Tańcu z gwiazdami". "Spodziewają się kolejnej afery"

"Cambodia" była kolejnym przebojem w repertuarze Kim Wilde. W "The Independent" porównano ją do filmu noir, czyli klimatycznego dramatu kryminalnego. Natomiast w "PopMatters" napisano, że piosenka jest próbą udowodnienia przez artystkę, że potrafi poruszać poważne tematy.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!