Produkcja i aktorzy żegnają Andrzeja Precigsa. Katarzyna Cichopek nie mogła powstrzymać łez
Odszedł Andrzej Precigs. Aktora pożegnała ekipa serialu “M jak miłość”. Padło wiele wzruszających słów. Katarzyna Cichopek nie była w stanie powstrzymać łez na wizji.
Związek Artystów Scen Polskich poinformował w nocy z 26 na 27 sierpnia, że Andrzej Precigs nie żyje. Aktor przez wiele lat był związany z serialem “M jak miłość”. Ekipa produkcyjna pożegnała go za pośrednictwem mediów społecznościowych. Zrobiła to również Katarzyna Cichopek na antenie TVP.
Zobacz także: Sławkowi Uniatowskiemu ktoś podpalił dom? „Polane benzyną”
Andrzej Precigs zagrał w wielu spektaklach teatralnych, filmach i serialach. Na deskach teatru debiutował w 1972 roku. Od tamtej pory nie przestawał grać. Wcielił się w mnóstwo najróżniejszych postaci. Widzowie mogą go kojarzyć z takich produkcji jak “Lalka”, “Rodzina Połanieckich”, “07 zgłoś się czy “Dom”. Najbardziej jednak został zapamiętany z serialu “M jak miłość”. Grał w nim przez wiele lat, a widzowie go pokochali.
Teraz ekipa odpowiedzialna za telenowelę postanowiła pożegnać aktora. Na oficjalnym profilu serialu na Instagramie pojawił się wpis. Podziękowano mu za wspólną pracę, a także złożono kondolencje dla rodziny.
Z wielkim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Pana Andrzeja Precigsa, aktora związanego z naszym serialem od początku, człowieka wyróżniającego się ciepłem, życzliwością i pogodą ducha. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za możliwość wspólnej pracy przez ponad 20 lat, za wszystkie rozmowy, uśmiechy i wzruszenia. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia - czytamy na Instagramie serialu “M jak miłość”.
Zobacz także: Archiwalna reklama z Katarzyną Dowbor. Tak wyznała, że jest w ciąży. Miała kłopoty!
Zalana łzami Cichopek
Andrzej Precigs wcielał się w “M jak miłość” w postać Zbigniewa Filarskiego. Był to ojciec Kingi, którą odgrywa Katarzyna Cichopek. Aktorka pożegnała kolegę z planu w programie “Pytanie na śniadanie”. Była to dla nie emocjonalna i trudna chwila. Nie mogła powstrzymać łez, lecz udało jej się wypowiedzieć pożegnalne słowa.
Chciałabym od siebie tylko dodać, że to był niesamowicie ciepły człowiek. Bardzo rodzinny. Mój przyjaciel, człowiek, którego poznałam 23 lata temu. Jest bardzo przykro. Wyrazy współczucia dla rodziny. Andrzeju, Tatusiu, żegnaj - powiedziała Cichopek.
Andrzej Precigs zmarł w wieku 74 lat. Zaledwie kilka dni przed śmiercią świętował urodziny. W ostatnich latach zmagał się z ciężką chorobą. Mimo to, zawsze starał się pomagać innym i być ciepłym człowiekiem. Zarówno ekipie serialu, jak i fanom kina na pewno będzie go brakowało.
Zobacz także: To Prońko powiedziała o Roxie Węgiel i Viki Gabor. Nie przebierała w słowach