Sławkowi Uniatowskiemu ktoś podpalił dom? "Polane benzyną"
Sławek Uniatowski podzielił się z fanami smutną informacją. Jego dom zajął ogień. Wokalista musi mierzyć się ze szkodami wywołanymi przez pożar. Fani okazują wsparcie. Są podejrzenia, że mogło to być podpalenie.
Sławek Uniatowski to wokalista, który jest doceniany przez słuchaczy. Ostatnio wystąpił na Festiwalu w Sopocie. Wykonał utwór z repertuaru Zbigniewa Wodeckiego. Zachwycił nim publiczność. Jednak jeszcze przed wejściem na scenę dowiedział się o strasznym zdarzeniu. Jego dom zaczął płonąć! W mediach społecznościowych zdał relację ze skutków pożaru.
Zobacz także: To Prońko powiedziała o Roxie Węgiel i Viki Gabor. Nie przebierała w słowach
Część domu wokalisty spłonęła
Na profilu na Instagramie Sławek Uniatowski podzielił się z fanami tą informacją. Przekazał, że pożar strawił część domu. Na szczęście w porę zareagowali sąsiedzi i wezwali pomoc. Gdyby się spóźnili, ogień mógłby pochłonąć całą posesję i nie zostałoby z niej nic. Wokalista zdradził też, że nie zdążył ubezpieczyć domu. Wszelkie naprawy będzie musiał wykonać na własny koszt.
Spłonęła tylko część. Do wymiany mam częściowo elewację, okna, muszę wymieniać na nowo, w sypialni, dach z garażu, no i dach sąsiada. Na szczęście sąsiad był ubezpieczony. Miałem ten dom ubezpieczyć w tym tygodniu, ale nie zdążyłem, więc będę musiał ten burdel sam ponaprawiać - powiedział Uniatowski w nagraniu na InstaStory.
Zobacz także: Wojewódzki na koncercie Dawida Podsiadło. Wzruszenie odebrało mu mowę
Sławek Uniatowski ofiarą podpalenia?
Powody pożaru nie są znane. Sławek Uniatowski zdradził jednak, że tuje płonęły w taki sposób, jakby zostały oblane benzyną. Dlatego też pojawiły się podejrzenia, że ktoś mógł podpalić jego posesję. Niestety, jeszcze tego nie ustalono. Na nagraniach w mediach społecznościowych można zobaczyć skutki pożaru. Na szczęście jest lepiej, niż mogłoby być, gdyby pomoc przyjechała kilka minut później.
Tuje płonęły, jakby zostały polane benzyną. Ja nie mam wrogów, raczej, chyba. Ludzie niespecjalnie wiedzą, gdzie mieszkam, całe szczęście. Spójrzcie, wszystko zwęglone, a ja w Sopocie cały na biało - mówił w nagraniu na InstaStory.
Fani wysłali do wokalisty wiele wyrazów wsparcia. Podziękował im za to. Udostępnia też sporo memów nawiązujących do tego wydarzenia. Stara podejść do tego z dystansem i humorem. Być może to lepsze wyjście niż zamartwianie się. Poinformował też, że szuka osób, które zajmą się elewacją i nie będą przy tym zbyt drodzy. W wyniku szkód wywołanych przez pożar, w domu brakuje ciepłej wody oraz prądu. Sławek Uniatowski przyznał jednak, że najbardziej brakuje mu muzyki.
Zobacz także: Archiwalna reklama z Katarzyną Dowbor. Tak wyznała, że jest w ciąży. Miała kłopoty!