Afera po festiwalu Zorza. Organizatorzy: "Mamy pewną propozycję"
Dawid Podsiadło nie może narzekać na brak popularności. Piosenkarzowi od lat towarzyszy liczne grono fanów, wspierających go na każdym etapie kariery. Niedawno 32-latek zaprosił ich na pierwszą edycję organizowanego przez siebie festiwalu Zorza. Jak się okazuje, impreza nie zdołała jednak w pełni sprostać stawianym jej oczekiwaniom.
- Dawid Podsiadło zorganizował pierwszą edycję własnego festiwalu muzycznego Zorza.
- Podczas wydarzenia nie obyło się bez kłopotów. Uczestnicy Zorzy wyrazili niezadowolenie.
- Tak piosenkarz zareagował na krytykę. To przekazano w oficjalnym komunikacie.
Dawid Podsiadło jest dziś bezsprzecznie jedną z największych gwiazd polskiej estrady. 32-letni piosenkarz ma na koncie cztery świetnie przyjęte albumy oraz liczne przeboje, dzięki którym wyprzedaje koncerty, organizowane w największych arenach w kraju.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Michał Szpak czy Dawid Podsiadło? Za 19/20 bijemy brawo!
Jakiś czas temu artysta postanowił pójść o krok dalej i zaprosił fanów na organizowany przez siebie festiwal muzyczny. Będą składać się na niego dwudniowe widowiska w sześciu polskich miastach. W miniony weekend impreza zawitała do Poznania. Nie obyło się niestety bez trudności.
Festiwal Zorza w Poznaniu. Uczestnicy rozczarowani
Pierwsza odsłona Zorzy spotkała się ze strony fanów Dawida Podsiadły z bardzo dużym zainteresowaniem. Zabawa podczas dwóch pierwszych festiwalowych dni nie obyła się niestety bez przeszkód. Ze względu na niesprzyjającą pogodę i obfite opady deszczu teren, na którym odbywała się impreza, szybko pokrył się błotem. Na skutek poważnej awarii infrastruktury informatycznej przez kilka godzin niemożliwe było także realizowanie zamówień w strefie gastronomicznej.
Na reakcję uczestników Zorzy nie trzeba było długo czekać. Media społecznościowe błyskawicznie zalała fala krytyki, wymierzona w organizatorów imprezy. Liczne zostawiane w sieci komentarze nie pozostały na szczęście bez odpowiedzi. Ekipa Dawida Podsiadły szybko rozpoczęła działania, mające na celu jak najsprawniejsze naprawienie zgłaszanych przez fanów problemów.
Jest reakcja organizatorów. Wydano komunikat
Ponieważ pierwsza odsłona festiwalu Zorza nie zdołała w pełni sprostać stawianym jej oczekiwaniom, Dawid Podsiadło postanowił częściowo zrekompensować fanom niedogodności, których doświadczyli.
– Robimy ten festiwal dla was. Dlatego – choć stajemy na głowie, żeby dziś było jak najpiękniej – w kontekście pogodowych prognoz, mamy pewną propozycję – w oficjalnym komunikacie zwrócili się do uczestników imprezy organizatorzy.
Jeśli ktoś czuje, że festiwale w deszczu i tłoku - a taki będzie dzisiejszy dzień - to nie jest jego klimat, dziś do godziny 20:00 może wymienić swój bilet (karnet lub jednodniowy bilet na sobotę) na voucher na kolejne edycje Zorzy albo… na to, co jeszcze przyniesie los i Dawid w swoich planach koncertowych do 2027 roku – czytamy w sieci.
Osoby, które zrezygnowały z udziału w Zorzy, otrzymają voucher o wartości 50 proc. ceny karnetu lub 100 proc. wartości biletu na drugi dzień festiwalu. Formalności będzie można dopełnić przez internet za pośrednictwem oficjalnej strony dystrybutora wejściówek na imprezę.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!