Ballada z 1991 roku została uznana za "najsmutniejszą piosenkę wszech czasów"
"Tears in Heaven" to jeden z najbardziej przejmujących utworów w dorobku Erica Claptona. Piosenka powstała w czasie, gdy muzyk próbował poradzić sobie z ogromną osobistą stratą. Ballada z 1991 roku do dziś porusza miliony słuchaczy i jakiś czas temu uznana została za "najsmutniejszą piosenkę wszech czasów".
- "Tears in Heaven" to najbardziej osobista piosenka Erica Claptona.
- Utwór powstał po jednym z najtragiczniejszych wydarzeń w życiu gitarzysty.
- Ballada z 1991 roku została uznana za "najsmutniejszą piosenkę wszech czasów".
20 marca 1991 roku życie Erica Claptona zmieniło się na zawsze. Jego czteroletni syn Conor zginął w tragicznym wypadku po upadku z okna apartamentu na 53. piętrze w Nowym Jorku. To wydarzenie wstrząsnęło muzykiem, który na długi czas wycofał się z życia publicznego.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Trudny quiz. Największe hity lat 90. Mistrz zgarnie 15/20!
"Tears in Heaven" to najbardziej osobista piosenka Erica Claptona
Po kilku miesiącach życia w odosobnieniu Eric Clapton wrócił dokomponowania. Otrzymał zlecenie napisania ścieżki dźwiękowej do filmu "Rush". Kompozycje współtworzył razem z Willem Jenningsem. Jak się później okazało, tworzenie stało się dla niego pewnego rodzaju formą terapii.
Eric i ja zostaliśmy zaangażowani do napisania piosenki do filmu "Rush". Napisaliśmy piosenkę zatytułowaną "Help Me Up" na zakończenie filmu. Potem Eric zobaczył w filmie inne miejsce na nową piosenkę i powiedział do mnie: "Chcę napisać piosenkę o moim chłopcu" - mówił Jennings w wywiadzie dla "Songfacts".
Właśnie wtedy narodził się pomysł napisania utworu, który pozwoliłby mu wyrazić ból oraz tęsknotę za synem. Dawny beatles przyznawał później, że muzyka pomogła mu przejść proces żałoby i odzyskać równowagę. Światu dała natomiast przejmującą balladę pt. "Tears in Heaven".
Ballada z 1991 roku została uznana za "najsmutniejszą piosenkę wszech czasów"
Clapton stworzył pierwszą część tekstu do piosenki. Poprosił Jenningsa o pomoc przy dokończeniu utworu. Współautor wspominał po latach, że początkowo uważał temat za zbyt osobisty, by ingerować w jego treść, ale ostatecznie zgodził się wesprzeć muzyka.
Piosenka "Tears in Heaven" po raz pierwszy ukazała się pod koniec 1991 roku na ścieżce dźwiękowej filmu "Rush". Następnie, w styczniu 1992 roku, singel trafił do szerszej dystrybucji. Mimo że ballada narodziła się z bólu, szybko podbiła listy przebojów na całym świecie.
Singel dotarł do czołowych miejsc rankingów w wielu krajach, a w Stanach Zjednoczonych stał się największym przebojem Claptona i zdobył aż 3 nagrody Grammy. Statuetki otrzymał w kategoriach Nagranie Roku, Piosenka Roku oraz Najlepsze Męskie Wykonanie Popowe.
Piosenka, która pomogła uleczyć rany
"Prawie podświadomie wykorzystywałem muzykę jako środek uzdrawiający i o dziwo, zadziałało… Muzyka dała mi mnóstwo szczęścia i uzdrowienia" - mówił Eric Clapton. Podobne uczucia ballada z lat 90. wzbudzała także w słuchaczach.
Piosenka "Tears in Heaven" stała się uniwersalnym utworem, w którym miliony ludzi na całym świecie odnajdują pocieszenie po stracie najbliższych. Ponadto magazyn "Rolling Stone" umieścił utwór na 1. miejscu listy "Najsmutniejszych Piosenek Wszech Czasów".
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, parade.com, songfacts.com,