Włącz radio

Był klęską finansową. Dziś to "najlepsza komedia romantyczna wszech czasów"

2 min. czytania
15.07.2026 05:35
Zareaguj Reakcja

Pomimo chłodnego przyjęcia w momencie premiery, "Bringing Up Baby" oczarował publiczność w latach 50. Dopiero z czasem zdobył międzynarodowe uznanie, co zaowocowało umieszczeniem go na liście "200 najlepszych komedii romantycznych wszech czasów".

fot. Wikimedia (Public Domain, RKO Radio Pictures)
  • Dzięki kreacjom Katharine Hepburn i Cary'ego Granta "Bringing Up Baby" zyskał status klasyka.
  • Znalazł się na 12 miejscu na liście "200 najlepszych komedii romantycznych wszech czasów".
  • Zdaniem krytyków to: "perfekcyjnie skomponowana komedia o nieprzemijającym uroku".

Film "Bringing Up Baby" (pol. "Drapieżne maleństwo") długo po premierze uchodził za klęskę finansową. Przy budżecie szacowanym na 1,1 miliona dolarów zarobił zaledwie 300 000 dolarów. Według doniesień The Guardian opinia publiczna uważała tę produkcję za "głupkowatą farsę". Jednak z biegiem czasu historię paleontologa w tarapatach pokochała publiczność z całego świata. Serwis Rotten Tomatoes uwzględnił romans na liście "200 najlepszych komedii romantycznych wszech czasów".

Rozwiąż quiz o największych pięknościach polskiego kina. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Największe piękności polskiego kina. Mistrz odgadnie 16/20!

1/20 Ta piękność znana z roli Królowej Lalek w "Akademii pana Kleksa" to

"Bringing Up Baby" – nieudana premiera, a teraz na liście wszech czasów

"Bringing Up Baby" w reżyserii Howarda Hawksa zadebiutowało w Golden Gate Theatre 16 lutego 1938 roku. Filmowiec przeniósł na wielki ekran historię pełną miłości, romansu i niemałych zaskoczeń. Scenariusz został zaadaptowany przez Dudleya Nicholsa i Hagar Wilde na podstawie opowiadania Wilde'a, opublikowanego w magazynie "Collier's Weekly" w kwietniu 1937 roku. Twórcy pisali komedię z myślą o Katharine Hepburn.

Katharine Hepburn słynęła z niezależności, wolności i otwartości. Taką samą osobowość miała Susan Vance z "Bringing Up Baby", dziedziczka fortuny z lampartem o imieniu Baby. Drogi bohaterki niespodziewanie skrzyżowały się z Davidem Huxley'em, łagodnym paleontologiem, w którego wcielił się Cary Grant.

Redakcja poleca

Top 200 komedii. "To perfekcyjnie skomponowana komedia"

Choć "Bringing Up Baby" nie spotkał się z natychmiastową sympatią widzów, w latach 50. oczarował widownię. W tamtym okresie często emitowano go w telewizji. Z kolei w 1990 roku został wpisany do Narodowego Rejestru Filmowego Biblioteki Kongresu (NFR) jako film "o znaczeniu kulturowym, historycznym lub estetycznym".

Na stronie możemy przeczytać konsensus krytyków: "Dzięki Katharine Hepburn i Cary'emu Grantowi w szczytowej formie, film »Bringing Up Baby« to perfekcyjnie skomponowana komedia o nieprzemijającym uroku".

Kultowy status filmu „Bringing Up Baby”
fot. Wikimedia (Public Domain, RKO Radio Pictures) / Kultowy status filmu „Bringing Up Baby”

"Bringing Up Baby" zajął 12 miejsce na liście "200 najlepszych komedii romantycznych wszech czasów".

Oglądaj

Źródła: ZlotePrzeboje.pl, Theguardian.com, Editorial.rottentomatoes.com, Imdb.com, Loc.gov