Cher się wkurzyła. "On nie ma szczerych intencji"
Cher należy do najsłynniejszych piosenkarek na świecie. 79-letnia gwiazda pokazuje, że wiek nie ma znaczenia i dalej pozostaje aktywna zawodowo. Wygląda na to, że rozkwita także jej życie uczuciowe. I to do tego stopnia, że ikona lat 80., ignoruje słowa swoich bliskich, mówi "mam to gdzieś" i chce sformalizować swój związek z o 40 lat młodszych producentem Alexandrem "AE" Edwardsem.
- Cher nigdy nie chciała wpasowywać się w konwenanse.
- Teraz po raz kolejny dała temu wyraz bardzo dosadnie.
- To 79-letnia legendarna artystka mówi o związku z 39-letnim Alexandrem "AE" Edwardsem.
Cher z takimi klasykami jak "If I Could Turn Back Time", "Belive" czy "Strong Enough" stała się ikoną muzyki, której płyty rozeszły się w ponad 100 mln egzemplarzy. Zdobywczyni Grammy planuje dopisać do swojej dyskografii 28 album studyjny. Pracuje nad nim z pomocą swojego ukochanego - 39-letniego producenta i rapera Alexandra "AE" Edwardsa.
Rozwiąż quiz o Cher. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dużo wiesz o Cher? Tylko prawda/fałsz. Największy fan zgarnie 15/15
Cher ma młodszego o 40 lat partnera
Cher jest związana z Alexandrem "AE" Edwardsem od trzech lat (choć w połowie 2023 r. doszło do ich chwilowego rozstania). Teraz para wydaje się bardzo szczęśliwa, acz gwiazda - wg anonimowego informatora "Daily Mail" - ma nie zważać na słowa rodziny, która podobno przestrzegała ją przed słynącym z wybuchowego temperamentu Edwardsem.
Alexander to chodząca czerwona flaga, ale bliscy Cher zrezygnowali z przekonywania jej do tego, jakim jest mężczyzną. On nie ma wobec niej szczerych intencji, czego niestety piosenkarka nie widzi - stwierdził przyjaciel rodziny.
Tymczasem Cher na łamach "People" mówiła jakiś czas temu, że "rozkwita ze szczęścia" i "bez względu na wszystko uwielbia być ze swoim chłopakiem". Nie przejmuje się też tym, że Alexander "AE" Edwards jest od niej znacznie młodszy.
Rozśmiesza mnie i dobrze się razem bawimy. Zrozumiałam, że nigdy nie jest za późno. Pewnie różne statystyki wskazywałyby na to, że taki związek jest skazany na porażkę. Ale jesteśmy razem już od roku i gdyby to miał być tylko rok, to i tak było warto. Jest to dla mnie najlepszy czas - tłumaczyła.
79-letnia ikona muzyki chce ślubu. "Mam to gdzieś"
Cher była dwa razy mężatką, ale jej małżeństwa z Sonnym Bono i Greggiem Allmanem - choć zaowocowały dziećmi - były niezwykle burzliwe. Od końca lat 70. gwiazda już ani razu nie stanęła ponownie przed ołtarzem. Teraz jednak, w wieku 79-lat, marzy o tym, żeby to się zmieniło.
W rozmowie z CBS Mornings artystka podkreślała, że dobrze się bawi i świetnie się rozumie z Alexandrem "AE" Edwardsem (oraz z jego 6-letnim synem z poprzedniego związku). O różnicy wieku w ich związku i o ukochanym powiedziała:
Wiek nigdy nie był przeszkodą, mam to gdzieś! Po prostu go kocham. Myślę, że jest piękny, naprawdę utalentowany. Jest jedną z najbardziej utalentowanych osób, jakie kiedykolwiek spotkałam - zaznaczała.
Z kolei źródło CBS Mornings z bliskiego otoczenia Cher wskazało, że gwiazda mówi, iż łączy ją z Edwardsem coś "wyjątkowego". Coś, przez co "czuje się bardziej żywa i atrakcyjna niż kiedykolwiek".
Co więcej, 79-latka marzy o ślubie oraz co i raz rzuca partnerowi aluzje, że chciałaby oświadczyn. Ten z kolei wg informatora, żywi poważne zamiary wobec piosenkarki i jej otwarty na sformalizowanie związku.