advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

On stał za dziesiątkami polskich przebojów. Mało kto wie, kim był

3 min. czytania
21.11.2025 03:35
Zareaguj Reakcja

Dzisiaj 73. urodziny obchodziłby Wojciech Przybylski. Choć skrywał się przez większość kariery w zaciszu studia nagraniowego, to był bardzo ważną postacią dla polskiej muzyki, którą uwielbiały największe gwiazdy nad Wisłą. W końcu pomagał im nagrywać kultowe przeboje.

Cichy opiekun polskich artystów. Każdy to słyszał, niewielu o nim wie
fot. Piotr Michalczyk / CC BY-SA 4.0 / Wikimedia Commons
  • Zmarły w 2015 r. Wojciech Przybylski pozostawił po sobie znaczną spuściznę.
  • Był jednym z najbardziej uznanych realizatorów dźwięku i producentów w Polsce.
  • Lista jego współprac była bardzo imponująca i obejmowała zarówno wielkie solowe gwiazdy jak i legendarne zespoły.

Wojciech Przybylski przeszedł na świat 21 listopada 1952 r., tak więc dzisiaj kończyłby 73 lata. Z okazji rocznicy jego urodzin przypominamy jego sylwetkę. Jako świetny realizator dźwięku i producent muzyczny zapisał się złotymi zgłoskami w muzycznych annałach nad Wisłą.

Rozwiąż quiz o polskich hitach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Największe polskie hity lat 80. Mistrz parkietu zgarnie 18/20!

1/20 "Dorosłe dzieci" to przebój z repertuaru zespołu:

Wojciech Przybylski był niczym opiekun największych gwiazd w Polsce

Wojciech Przybylski wkroczył do świata muzyki w 1973 r., po ukończeniu Studium Realizacji Dźwięku Akademii Muzycznej w Warszawie. Działał w studiach Polskiego Radia: S4/6 oraz M-1 im. Agnieszki Osieckiej. Tam przez lata zarejestrował setki koncertów - spod znaku popu, rocka, folku, jazzu.

Pracował w studiu z najsławniejszymi rodzimymi artystami solowymi i kultowymi zespołami, jak również z Orkiestrą Polskiego Radia. Zajmował się też realizacją dźwięku podczas festiwali w Spocie i Opolu. Pomógł także nagrać wiele płyt studyjnych i koncertowych, w tym debiutanckie krążki Bajmu, Perfectu, TSA, Urszuli, Voo Voo - to wszystko we współpracy z Jarosławem Regulskim.

 Zobacz także:  Tyle będzie kosztować sylwester w TVP. Kwota zwala z nóg

Już bez Regulskiego jego nazwisko pojawiało się przy produkcji takich albumów jak "Żagiel Ziemi" Breakoutu, "Droga ludzi" Skaldów, "Maquillage" Martyny Jakubowicz, "Huśtawki" Elektrycznych Gitar czy "Alkimja" Justyny Steczkowskiej.

Najczęściej jednak Wojciech Przybylski współpracował z Kazikiem przy jego solowej działalności oraz przy płytach jego licznych zespołów - również Kultu.

"Był absolutnie rewelacyjny"

Tak naprawdę lista wykonawców, którzy przy różnych okazjach korzystali z usług Wojciecha Przybylskiego, jest znacznie dłuższa. Obejmuje choćby Maanam, Kayah, Republikę, Grzegorza Turnaua, Shakin'a Dudiego, Wojciecha Waglewskiego, Tomasza Stańkę czy Henryka Miśkiewicza.

Realizator dźwięku i producent miał też spory wkład w muzykę do spektakli teatralnych, filmów i seriali - mowa o takich kultowych produkcjach jak choćby "Vabank" czy "Alternatywy 4". Ogólnie jego działalność w muzyce zaowocowała kilkoma nominacjami do Fryderyków.

Zobacz także:  W latach 80. cała Polska śpiewała te hity. Wykształcenie muzyka zaskakuje

Kiedy pod koniec życia mierzył się on z chorobą nowotworową, na koncercie, podczas którego zbierano pieniądze na jego leczenie, zaśpiewała dla niego cała plejada gwiazd. Wsparcie okazali choćby Kult, Lady Pank, Perfect, Edyta Bartosiewicz, Justyna Steczkowska, T.Love, Ewa Bem, Zbigniew Wodecki, Fisz Emade Tworzywo, Tomasz Stańko czy Robert Gawliński.

Niestety to nie wystarczyło, Wojciech Przybylski zmarł 21 lipca 2015 r. Cytowany przez radiową "Trójkę" dziennikarz muzyczny Hirek Wrona ocenił, że był on "absolutnie rewelacyjny w tym, co robił, ale był też wspaniałym przyjacielem". Z kolei Kayah wspominała go Facebooku następująco:

Wojtek był reżyserem dźwięku, uwielbiałam z nim pracować, był też świetnym i wyrozumiałym kumplem. Miłym i skromnym człowiekiem.