Doda odgryzła się obcemu facetowi. Tak go skwitowała
Doda ma bardzo liczne grono obserwatorów i wiernych fanów. Jednak nie patyczkuje się z osobami, które komentują negatywnie jej zdjęcia w sieci. Teraz Dorota Rabczewska wdała się w wymianę zdań z jednym z internautów pod swoimi odważnymi zdjęciami.
- Doda słynie z tego, że jest bezkompromisowa i nie gryzie się w język.
- Teraz nie mogła milczeć po zobaczeniu pewnego negatywnego komentarza.
- Pojawił się pod jej zdjęciami, które wcześniej wzbudziły zastrzeżenia moderatorów Instagrama.
Doda przez ponad dwie dekady kariery wykreowała liczne hity, w tym "Nie daj się", "Katharsis". "Melodia ta" czy "Nim zajdzie słońce". Piosenkarka już dawno temu dała się poznać także jako osoba, która nie idzie na ustępstwa i nie boi się kontrowersji. Teraz dała temu ponownie wyraz.
Rozwiąż quiz o Edycie Górniak i Dodzie. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Edyta Górniak czy Doda? Tylko ekspert zgarnie 18/20!
Doda zaskakuje zdjęciami
Doda bezsprzecznie należy do najpopularniejszych polskich gwiazd w sieci. Na samym Instagramie śledzą ją aż 2 mln użytkowników. Wokalistka nie stroni od zamieszczania tam odważnych zdjęć. Niedawno opublikowała fotografie, na których wyłaniała się z basenu ubrana w cienką sukienkę, pod którą wyraźnie odznaczały jej się... sutki.
Według moderatorów Instagrama w tym wypadku 41-latka odsłoniła nieco za dużo, bo post ukryto. Potem jednak, Rabczewska zamieściła te zdjęcia ponownie, choć już zastosowała się do wytycznych platformy. Nie omieszkała jednak wbić szpilki. Doda napisała:
Musiałam zamazać zarys sutków ze względu na podwójne standardy moralne dotyczące mężczyzn i kobiet. Nie ma problemu, zdjęcia są tak piękne, że mogę je publikować w nieskończoność. Gdyby tylko wybiórcza moralność dotyczyła sutków, to byłby mały problem. Niestety, selektywna moralność zawsze jest na niekorzyść kobiet w każdym aspekcie życia. Zgadnijcie, gdzie to mam.
Doda odpowiedziała hejterowi
Po tym, jak Doda zamieściła ocenzurowane wersje zdjęć, pod postem na Instagramie pojawiło się mnóstwo komentarzy. Nie wszystkie były jednak przychylne. Jeden z uszczypliwych internautów stwierdził:
Jako facet mówię – za dużo wszystkiego. Mniej jest od czasu do czasu więcej.
Komentujący szybko doczekał się riposty ze strony gwiazdy. Doda, jak ma to w zwyczaju w takich sytuacjach, nie patyczkowała się z nim. Oznajmiła bowiem wprost:
Ostatnie, co mnie obchodzi, to opinia facetów na moim Instagramie. Wrzucam zdjęcia, bo sama się nimi jaram, a mój przyszły facet Instagrama nie ma.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!