advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Eurowizja 2025. Steczkowska przerwała milczenie. Chodzi o zarobki

2 min. czytania
17.04.2025 10:03
Zareaguj Reakcja

Eurowizja 2025 rozpala wyobraźnię, także jeśli chodzi o zarobki. Czy uczestnicy rzeczywiście otrzymują za to wynagrodzenie? Jeśli tak – to o jakich pieniądzach mowa? Reprezentantka Polski, Justyna Steczkowska, postanowiła wyjawić, jak jest naprawdę. Zdradziła też, z czego musiała zrezygnować przez udział w konkursie.

Eurowizja 2025. Steczkowska wyłożyła kawę na ławę. Chodzi o zarobki
fot. Artur Zawadzki / REPORTER / East News
  • Eurowizja 2025 nadciąga i jest coraz bliżej.
  • Justyna Steczkowska intensywnie szykuje się do udziału w konkursie.
  • W międzyczasie zabrała głos ws. wynagrodzeń dla uczestników.

Eurowizja 2025 już teraz przyciąga uwagę milionów Europejczyków. Kulminacja nastąpi w połowie maja, bo to wtedy rozstrzygną się półfinały i finał. W imieniu Polski konkurs będzie próbowała zawojować Justyna Steczkowska z piosenką "Gaja". Gwiazda wyjawiła, czy może liczyć za to na jakieś pieniądze.

Rozwiąż quiz o Eurowizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Polska na Eurowizji. Tylko eksperci zdobędą 20/20

1/20 W którym roku po raz pierwszy Polska wzięła udział w konkursie?

Eurowizja 2025. Plany polskiej diwy

Eurowizja 2025 rozegra się na scenie St. Jakobshalle w szwajcarskiej Bazylei. Justyna Steczkowska zaprezentuje "Gaję" w pierwszym półfinale 13 maja. Wystąpi jako druga. Jej propozycja już teraz jest szeroko komentowana, a występ z krajowych preselekcji należy do najpopularniejszych spośród wszystkich uczestników konkursu.  

W serwisie YouTube zobaczyły go już 4 mln osób. Nie brakowało tam popisów wokalnych i tanecznych, ale też ekwilibrystycznych. Jednak już w samym majowym konkursie polska diwa nie będzie mogła zawisnąć kilka metrów nad ziemią bez zabezpieczeń – jak zrobiła to w preselekcjach.

Redakcja poleca

Organizatorzy Eurowizji 2025 nie przystali na taki ryzykowny trik. Sama Justyna Steczkowska powiedziała Światu Gwiazd:

Nie będzie to wyglądało tak spektakularnie jak w Polsce. Będzie maszyna, która podwiezie mnie do góry. No wiesz, trochę żałuję. Szkoda, ale takie są przepisy BHP. Nie przeskoczymy tego. 

Ile płacą za udział w Eurowizji? Steczkowska ujawnia

Z kolei w ostatnim wywiadzie dla Pomponika Justyna Steczkowska wskazała, że z powodu intensywnych przygotowań do występu na Eurowizji 2025 i działań promocyjnych, musiała "zrezygnować z czasu dla siebie" i "miłych chwil rodzinnych".

Jestem cały czas w obrocie, wyjazdach, wszystko to się dzieje w przyspieszonym tempie. Ale taka też jest część mojego zawodu. Są chwile, w których mamy trochę wolnego i życie sobie płynie spokojnie, a są takie, w których wszystko jest skumulowane w tym samym czasie i wszystko to trzeba zrobić – tłumaczyła.  
Redakcja poleca

W tej samej rozmowie Justyna Steczkowska otworzyła się nt. zarobków na Eurowizji. Przyznała, że "wygrana nie jest wynagrodzeniem", tylko "radością z tego, że się bierze udział". Nie kryła bowiem, że uczestnicy Eurowizji 2025 otrzymają pieniądze:

Dostaje się z Telewizji Polskiej honorarium, takie, jakie jest w stanie zapłacić (...), ale każdy artysta, jaki występuje na scenie, ma jakieś honorarium, tak samo ludzie pracujący tam, makijażyści, beauty team (...). Nie są to takie pieniądze, jakie normalnie zarabiamy (...), ale pieniądze jakieś dostajemy, nie wiem nawet ile, bo się nie dowiadywałam – oznajmiła Pomponikowi.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!