Wiśniewski ma pomysł na Eurowizję. "Chętnie bym ją tam zobaczył"
Choć Eurowizja 2025 za nami, emocje po wielkim widowisku wciąż nie opadły. W sieci co rusz pojawiają się nowe komentarze na temat występu, który w czasie imprezy dała Justyna Steczkowska. Swoją opinią na jego temat podzielił się także Michał Wiśniewski. Przy okazji lider Ich Troje zdradził, kto jego zdaniem powinien reprezentować nasz kraj w konkursie w przyszłości.
- Eurowizja 2025 dobiegła końca, jednak wciąż wywołuje wiele emocji.
- Michał Wiśniewski odniósł się w jednym z wywiadów do występu Justyny Steczkowskiej.
- Gwiazdor wskazał, kto powinien w przyszłości spróbować swoich sił w konkursie.
Eurowizja 2025 dostarczyła milionom widzów z całego świata mnóstwa emocji. Gospodarzem tegorocznego konkursu była Szwajcaria, a jego zwycięzcą okazał się JJ, reprezentant Austrii, który na estradzie zaprezentował się z piosenką „Wasted Love”. Jego występ w głosowaniu jurorów i telewidzów otrzymał łącznie 436 punktów.
Rozwiąż quiz o twórczości Michała Wiśniewskiego. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tylko hity Michała Wiśniewskiego. "Powiedz czemu" nie masz 20/20?!
Z Polski na Eurowizję 2025 pojechała natomiast Justyna Steczkowska. Piosenkarka zajęła w końcowym rankingu imprezy 14. miejsce. Ogromna była w tym zasługa widzów – jurorzy nie ocenili bowiem show naszej reprezentantki zbyt przychylnie i przyznali jej w sumie zaledwie siedemnaście punktów, co spotkało się ze strony fanów gwiazdy z dużym niezrozumieniem.
Eurowizja 2025. Michał Wiśniewski skomentował show Steczkowskiej
W całej historii udziału Polski w Eurowizji wyniki lepsze od Justyny Steczkowskiej udało się osiągnąć naszym reprezentantom jedynie czterokrotnie. Większy sukces od piosenkarki odniósł w rywalizacji między innymi zespół Ich Troje. W 2003 roku jego członkowie uplasowali się na siódmym miejscu stawki. Wszystko za sprawą piosenki "Keine Grenzen – Żadnych granic", którą razem z Justyną Majkowską i Jackiem Łągwą wykonał wówczas na estradzie w Rydze Michał Wiśniewski.
Wokalista postanowił odnieść się teraz do show, które dała w czasie widowiska tegoroczna reprezentantka naszego kraju. – Cieszę, że byliśmy w finale i że Justyna po trzydziestu latach godnie reprezentowała mój rocznik. To jest fajne – podkreślił Wiśniewski. Przy okazji piosenkarz wskazał także, w czym jego zdaniem można upatrywać przyczyn naszych eurowizyjnych niepowodzeń. Jak twierdzi, artystom towarzyszy na scenie zbyt duży stres:
Zupełnie niepotrzebnie. Wiesz, dlaczego Edyta Górniak zdobyła najlepsze miejsce na Eurowizji z nas wszystkich? Bo po prostu zaśpiewała – powiedział 52-latek w rozmowie z Wirtualną Polską.
Gwiazdor wskazał następczynię Steczkowskiej
Podczas wywiadu Michał Wiśniewski pokusił się także o wskazanie, kto byłby jego zdaniem dobrym kandydatem na uczestnika kolejnej odsłony Eurowizji. – Moja córka nigdy nie pojedzie, ale chętnie bym ją tam zobaczył. Nie tylko dlatego, że reprezentuje środowisko, które jest bardzo liczebne na Eurowizji, ale ma po prostu fantastyczny wokal i na pewno nigdy by nie chciała robić żadnego show – powiedział artysta.
Ale teraz na poważnie. Wyślijmy Sanah, jeżeli się zgodzi – stwierdził po chwili gwiazdor.
Przy okazji Michał Wiśniewski wyjawił także, że sam nie marzy, póki co, o ponownym udziale w konkursie. – Nigdy nie mów nigdy, ale nie, nie chcę. To jest mordercza praca. Ja wydaję 22. płytę w swojej karierze. Nie wiem, czy jest taka potrzeba. Nie wygrałem Eurowizji, więc nie mam podstaw, żeby zabierać komuś miejsca – powiedział lider Ich Troje w wywiadzie udzielonym Wirtualnej Polsce.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!