Eurowizja 2025. Mocne plany Steczkowskiej. To zrobi jako pierwsza w historii
Eurowizja 2025 odbędzie się w maju z udziałem Justyny Steczkowskiej. Polska reprezentantka ma bardzo ambitny plan dotyczący występu w Bazylei. Teraz próbuje przeforsować swój pomysł wśród organizatorów. Jeszcze nikt wcześniej miał tego nie robić. To będzie przełomowe show? Oto szczegóły.
- Eurowizja 2025 zbliża się coraz większymi krokami.
- Justyna Steczkowska będzie reprezentowała Polskę z utworem "Gaja".
- Gwiazda chce dać w konkursie niezapomniane show i szykuje coś niepowtarzalnego.
Eurowizja 2025 rozpali do czerwoności mieszkańców Starego Kontynentu już w połowie maja. Konkurs zostanie rozegrany w szwajcarskiej Bazylei. Na scenie St. Jakobshalle pojawią się przedstawiciele 37 krajów, w tym Polski. Oto co planuje nasza reprezentantka Justyna Steczkowska.
Rozwiąż quiz o Polsce na Eurowizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Polska na Eurowizji. Tylko eksperci zdobędą 20/20
Eurowizja 2025. Justyna Steczkowska pokonała wszystkich
Justyna Steczkowska 14 lutego w finale krajowych preselekcji do Eurowizji 2025 zmierzyła się z 10 innymi wykonawcami. Wcześniejsze przewidywania bukmacherów pokryły się z rzeczywistością i to właśnie 52-letnia diwa zyskała największe uznanie w oczach widzów.
To widzowie swoimi głosami zdecydowali, że piosenkarka pojedzie w maju do Bazylei. Wysłano na nią aż 39,32 proc. wszystkich sms-ów. Dla porównania: za nią uplasowali się Sw@da x Niczos z 23,7 proc. glosów i Dominik Dudek z 13,9 proc.
Justyna Steczkowska podczas swojego występu w finale krajowych preselekcji do Eurowizji 2025 poza mocnym wykonaniem zadbała też o stronę wizualną – stroje, choreografię i rozmaite efekty. Zdecydowała się też na efektowny trik. Pod koniec występu uniosła się na linach wysoko do góry i zawisła nad sceną.
Gwiazda szykuje coś specjalnego na Eurowizję 2025
Justyna Steczkowska w niedawnej rozmowie w "Dzień dobry TVN" wskazywała, że wraz z zespołem "spędzili wiele godzin na sali prób" w ramach przygotowań do występu w finale preselekcji do Eurowizji 2025. Zaznaczyła:
Napracowaliśmy się nad tym bardzo (...). Fantastyczni tancerze, wszyscy pracowaliśmy pro bono, bo chcieliśmy zrobić coś, z czego będziemy dumni.
Diwa zdradziła, co zamierza pokazać na samej Eurowizji 2025. Przyznała, że chce skorzystać z podobnego – a może nawet jeszcze bardziej spektakularnego – manewru unoszenia się w powietrze jak w finale preselekcji.
To jednak może okazać się problematyczne choćby dlatego, że w historii Eurowizji żaden artysta jeszcze tego nie zrobił. Przede wszystkim jednak nad sceną w St. Jakobshalle jest mało podwieszeń.
Tomek, nasz producent, walczy o to, aby to się jednak udało. Cały czas te rozmowy idą jednak jak po gruzie. Nie ma gdzie tego podwiesić, bo tam jest dużo podwieszeń. To jest wielkie show, sto razy większe niż to, co widzieliście państwo tutaj – wyjaśniła artystka.
Justyna Steczkowska dodała, że nie poddaje się w realizacji swojego marzenia. Z nutą humoru dorzuciła:
Nikt tam jeszcze nie latał do góry, nikt takich rzeczy nie robił, więc są dość oporni. Ale wierzę, że skoro Polak potrafi, to Szwajcar nie potrafi?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!