Gwiazda "Czterdziestolatka" szczera do bólu. "Nie mam na to czasu"
Anna Seniuk w ubiegłym roku skończyła 82 lata, ale aktorka ani myśli ostatecznie pożegnać się z życiem zawodowym. Inaczej niż w przypadku wielu przedstawicieli show-biznesu, przyczyną nie jest jednak niska emerytura. O co więc chodzi? Rozbrajająco szczere wyznanie gwiazdy "Czterdziestolatka"!
- Anna Seniuk to utalentowana polska aktorka, znana m.in. z serialu "Czterdziestolatek".
- W listopadzie ubiegłego roku Seniuk świętowała 82. urodziny, jednak ani myśli o emeryturze.
- Gwiazda zdecydowała się wyjawić opinii publicznej, dlaczego nie spieszy jej się z odpoczynkiem.
Anna Seniuk to jedna z najbardziej znanych polskich aktorek, które karierę zaczynały jeszcze w dobie PRL. Ogólnopolską rozpoznawalność przyniosła jej m.in. rola Magdy Karwowskiej, żony tytułowego bohatera serialu "Czterdziestolatek".
Rozwiąż quiz o kultowych polskich serialach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. "Czterdziestolatek" czy "Zmiennicy"? Za 16/20 przewieziemy taksówką!
Anna Seniuk nie idzie na emeryturę. Oto powód
Obecnie w Polsce wiek emerytalny dla kobiet wynosi – jak podaje portal Rynek Zdrowia – 60 lat. Nietrudno więc policzyć, że Anna Seniuk teoretycznie powinna już od 22 lat cieszyć się zasłużonym wypoczynkiem.
Czy na przeszkodzie stoi niska kwota świadczeń należnych aktorce? Jak już podnosiła m.in. Maryla Rodowicz, emerytury polskich artystów nierzadko nie wystarczają na zaspokojenie najbardziej podstawowych potrzeb. Anna Seniuk jednak ma za sobą nie tylko wykonywanie zleceń artystycznych, ale i pracę na etacie.
Aktorka jeszcze na długo przed osiągnięciem wieku emerytalnego zdobyła rozeznanie odnośnie do możliwości, które daje m.in. samodzielne odkładanie na emeryturę. Anna Seniuk jest jednak tak wielką pasjonatką swojego zawodu, że najzwyczajniej w świecie, jak żartobliwie stwierdza... nie ma czasu na emeryturę!
Już po 80. roku życia zdążyła m.in. zrobić dwa "cudowne monodramy". Nie wyobraża więc sobie, żeby odpuścić z pracą zawodową, skoro nadal zostało jej tyle do zrobienia w branży.
Zawsze miałam szczęście, że pracowałam w jakiejś instytucji, mam to zabezpieczenie jakby automatycznie, ale przecież są jakieś propozycje ubezpieczeniowe, że można po prostu samemu sobie wpłacać na ubezpieczenie. [...] Właściwie powinnam być na emeryturze, ale po prostu nie mam czasu. [...] Do niedawna pracowałam na dwóch etatach, w Akademii Teatralnej i w Teatrze Narodowym, a poza tym jeszcze mam dwa cudowne monodramy, które zrobiłam pierwszy raz w życiu po osiemdziesiątce – wyjawiła Anna Seniuk w wywiadzie dla Faktu.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!