advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Gwiazda serialu "Ranczo" prawie straciła życie. "Cud, że żyję"

2 min. czytania
21.01.2025 08:43
Zareaguj Reakcja

"Ranczo" od lat przyciąga widzów przed ekrany. Nawet, mimo że od premiery ostatniego odcinka minęło naprawdę sporo czasu. Fani są też ciekawi, co słychać u gwiazd serialu. Magdalena Waligórska, czyli popularna Wioletka, przeżyła chwile grozy. Aktorka sama przyznaje, że cudem uniknęła śmierci.

Gwiazda serialu "Ranczo" przeżyła chwile grozy
fot. Kadr z serialu "Ranczo" / TVP VOD
  • "Ranczo" to serial kochany przez Polaków.
  • Jedną z gwiazd była Magdalena Waligórska, grająca Wioletkę.
  • Aktorka omal nie straciła życia w wypadku.

"Ranczo" to produkcja ciesząca się kultem. Polacy pokochali perypetie mieszkańców Wilkowyj. Jedną z najbardziej charakterystycznych postaci była bez wątpienia Wioletka. Barmanka w Country Clubie oraz żona policjanta Staśka skradła serca widzów. W tę postać wcielała się Magdalena Waligórska. Ta rola zapewniła jej ogólnopolską rozpoznawalność oraz olbrzymią sympatię publiczności.

Rozwiąż quiz o serialu "Ranczo". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Oglądałeś serial "Ranczo"? Musisz mieć 15/20!

1/20 Kto wcielił się zarówno w postać księdza oraz wójta?

Nie dziwi więc, że fani serialu "Ranczo" są ciekawi, co dzieje się u niej prywatnie. Aktorka już jakiś czas temu podzieliła się mrożącym krew w żyłach wspomnieniem. Gwiazda stanęła oko w oko ze śmiercią i była niemal przekonana, że to już koniec. Wszystko działo się w podróży i tylko cudem udało jej się ujść z życiem.

Gwiazda serialu "Ranczo" przeżyła tragedię

Magdalena Waligórska wielokrotnie mówiła o tym, że żyje w ciągłej podróży. Gwiazda "Rancza" mieszka w Warszawie, ale gra w teatrze w Zabrzu. Do wszystkiego dochodzą też projekty, które mają miejsce w innych miastach. Jedna z podróży aktorki mogła skończyć się ogromną tragedią.

Redakcja poleca

Jak wyznała w rozmowie z "Super Expressem", wydarzenie miało miejsce w 2014 roku. Magdalena Waligórska jechała z Warszawy do Koszalina na próbę do teatru. Na drodze nie spostrzegła, że w kierunku jej rozpędzonego na autostradzie auta toczy się opona, która wypadła z innego samochodu. Aktorka musiała szybko reagować, by uniknąć najgorszego.

Zobaczyłam, jak z nadjeżdżającego z naprzeciwka samochodu odrywa się koło i z impetem leci w moją stronę. Wyhamowałam i może dlatego siła uderzenia koła w maskę mojego auta była mniejsza, a wybita szyba wypadła na zewnątrz. Inaczej... nawet nie chcę myśleć, co by się stało – opowiadała we wspomnianej rozmowie.
Redakcja poleca

Magdalena Waligórska wyszła z całego zdarzenia bez szwanku. Jednak koleżanka, która z nią jechała, trafiła do szpitala. Auto uległo zniszczeniu. Na szczęście nie skończyło się to największą tragedią. Gwiazda serialu "Ranczo" przyznała w rozmowie z "Dobrym Tygodniem": "To cud, że żyję".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!