advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 70. miał być następnym krokiem. Zespół postawił mu ultimatum

2 min. czytania
16.12.2024 13:04
Zareaguj Reakcja

16 grudnia 1945 roku urodził się Tony Hicks, jeden z najbardziej utalentowanych gitarzystów swojego pokolenia, znany przede wszystkim z wieloletniej współpracy z zespołem The Hollies. Jego muzyczny talent i wyczucie melodii uczyniły go kluczowym członkiem grupy, która na trwałe wpisała się w historię muzyki rozrywkowej.

Przebój The Hollies kością niezgody
fot. Wikimedia Commons/Imperial Records/PD

Tony Hicks już jako nastolatek wyróżniał się talentem. Swoją przygodę z muzyką rozpoczął w lokalnym zespole Les Skifflettes, a następnie grał The Dolphins, zanim, początkowo jedynie w zastępstwie, dołączył do The Hollies. To oznaczało jednak nowy rozdział w karierze grupy. Hicks nie tylko wnosił do zespołu mistrzowskie partie gitarowe, ale także uczestniczył w procesie komponowania utworów. Był współautorem wielu przebojów zespołu, w tym "Stop Stop Stop" i "Carrie Anne".

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Największe przeboje lat 70. Ekspert zgarnie co najmniej 16/20!

1/20 Kto w 1970 roku wydał album "Enigmatic"?

Jednym z najbardziej znanych utworów The Hollies jest "Long Cool Woman in a Black Dress", wydany w 1972 roku na albumie "Distant Light". Piosenka, śpiewana przez Allana Clarke'a, wyróżnia się prostszym, bardziej rock'n'rollowym brzmieniem niż inne kompozycje grupy. Co ciekawe, Tony Hicks miał duży wpływ na jej ostateczne brzmienie – szczególnie partie gitarowe, które dodają utworowi dynamiki i charakterystycznego klimatu.

Redakcja poleca:Ten hit lat 60. zachwyca pokolenia. Ich wersja pobiła wszelkie rekordy

Przebój The Hollies kością niezgody

Album "Distant Light" był już na rynku przez rok, zanim utwór został wydany jako singiel. Chwilę przed tym krokiem główny wokalista Allan Clarke opuścił zespół, a jego miejsce zajął Michael Rickfors. Po tym, jak "Long Cool Woman" stało się hitem w USA, Clarke zmienił zdanie na temat swojej kariery solowej i wrócił do The Hollies.

Wiąże się z tym pewna ciekawostka. "Long Cool Woman" to jedyny singiel The Hollies, w którym nie ma żadnych wokali wspierających. Powodem, dla którego Clarke jest jedynym wokalistą na tym nagraniu, było to, że pierwotnie planował wydać kawałek jako swoje solowe nagranie.

Redakcja poleca:Hit lat 80. powrócił po latach. Wykorzystano go w nietypowy sposób

Kiedy zespół dowiedział się, że zamierza rozpocząć solową karierę, Clarke’owi postawiono ultimatum – albo zostaje w The Hollies, albo rozwija karierę solową, ale nie może robić obu rzeczy jednocześnie. W 1973 roku Clarke powiedział w wywiadzie dla "Rolling Stone":

Myślę, że zespół obawiał się, że jeśli odniosę solowy sukces, odejdę. Jak można powstrzymać przeznaczenie? Gdyby pierwotnie się zgodzili, być może nigdy bym nie odszedł. "Long Cool Woman" zostałaby wydana rok wcześniej, zrobilibyśmy kilka tras po Stanach i może stali się naprawdę wielcy — stwierdził.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!