Hit lat 80. natychmiast wyciskał łzy. Tego Polacy nie byli świadomi
Alan Parsons, urodzony w 1948 roku, to niezwykła postać w historii muzyki. Lider The Alan Parsons Project i wybitny inżynier dźwięku wypromował takie hity, jak "Don't Answer Me" czy "Eye in the Sky". 20 grudnia muzyk świętuje 76. urodziny!
20 grudnia 1948 roku w Londynie przyszedł na świat Alan Parsons, jedna z najciekawszych postaci w historii muzyki. Jego kariera obejmuje imponujące dokonania jako inżyniera dźwięku, producenta muzycznego oraz lidera własnego projektu muzycznego - The Alan Parsons Project.
Rozwiąż quiz o hitach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Wielkie przeboje lat 80. Te hity rozgrzewały parkiet. 17/20 to mus!
Alan Parsons od najmłodszych lat wykazywał zamiłowanie do muzyki. W latach 60. rozpoczął pracę jako inżynier dźwięku w legendarnym studiu Abbey Road w Londynie. Jego talent szybko zyskał uznanie, a już na początku swojej kariery brał udział w realizacji albumów, takich jak "Abbey Road" i "Let It Be" The Beatles oraz "Atom Heart Mother" Pink Floyd.
Największym sukcesem w roli inżyniera dźwięku był jednak kultowy album "The Dark Side of the Moon" Pink Floyd, który ugruntował jego pozycję jako jednego z najwybitniejszych specjalistów w swojej dziedzinie.
Wkrótce jednak Parsons skupił się na produkcji muzycznej oraz rozwijaniu własnych projektów. W 1975 roku wraz z Ericem Woolfsonem założył The Alan Parsons Project, zespół, który łączył rock progresywny z muzyką pop i elementami orkiestralnymi.
Redakcja poleca:Nagrali dyskotekowy hit lat 70. Chcieli udowodnić, że to łatwizna
Alan Parsons. Mistrz dźwięku lat 80.
The Alan Parsons Project zdobył ogromną popularność dzięki unikalnemu stylowi i konceptualnym albumom. Każda z płyt była inspirowana określonym tematem literackim, naukowym lub filozoficznym. Debiutancki album "Tales of Mystery and Imagination" (1976) był oparty na twórczości Edgara Allana Poe, natomiast "I Robot" (1977) nawiązywał do wizji przyszłości przedstawionej przez Isaaca Asimova.
Jednym z największych przebojów zespołu była piosenka "Don't Answer Me" z albumu "Ammonia Avenue" (1983). Utwór charakteryzował się brzmieniem przypominającym pop lat 60., co odróżniało go od bardziej progresywnych kompozycji grupy.
"Don't Answer Me" to nie tylko jedna z najbardziej rozpoznawalnych piosenek The Alan Parsons Project, ale też utwór z interesującymi historiami w tle. Na świecie jest wiele samotnych osób, a narrator tej piosenki zwraca się do jednej z nich. Odziera ją ze złudnej nadziei i namawia do pozostania na "swojej wyspie".
Napisana przez Alana Parsonsa i jego współpracownika Erica Woolfsona kompozycja została wyprodukowana w stylu Phila Spectora jako parodia jego techniki "Ściany Dźwięku", z bogactwem instrumentów i mnóstwem pogłosu. Inspirowana przebojowym brzmieniem, grupa stworzyła własny hit.
Redakcja poleca:Hit lat 80. powstał "pod wpływem". W Polsce prawie nikt o tym nie wie
"Don't Answer Me". Historia przeboju
Eric Woolfson napisał tekst i zaśpiewał partię wokalną w tej piosence. Alan Parsons Project korzystał z różnych wokalistów, ponieważ Parsons lubił zmieniać główne głosy, aby słuchacze nie mieli dosyć tego samego wokalisty.
Nie jestem pewien, co miał na myśli przez "Don't Answer Me". Czy mówi: "Nie chcę od ciebie odpowiedzi na ten temat"? Powiem, że to po prostu słowa. Pamiętaj, "Yesterday" zaczęło się jako "Scrambled Eggs" - powiedział Alan Parsons w wywiadzie dla Songfacts z 2019 roku.
Teledysk do tej piosenki był pierwszym stworzonym przez The Alan Parsons Project. Animowany klip w stylu Dicka Tracy'ego został zaprojektowany przez artystę Michaela Kalutę, który pracował przy wielu komiksach. Reżyserem był Peter Rosenthal, który później wyreżyserował teledysk Madonny "Who's That Girl". Było to żmudne i kosztowne przedsięwzięcie, wymagające zaangażowania około 40 osób, w tym wielu animatorów.
The Alan Parsons Project nie występował na żywo, więc wykonanie koncertowe nie wchodziło w grę. Animowany teledysk rozwiązał ten problem i zapewnił grupie czas antenowy. Teledysk został nominowany do nagrody MTV Video Music Award w kategorii Najbardziej Eksperymentalny Teledysk, ale przegrał z "Rockit" Herbiego Hancocka, w którym artysta również prawie się nie pojawia.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!