Hit lat 80. peszył Polaków. Gdy leciał w radiu, "palili buraka"
Sade to popularna nigeryjska wokalistka, która założyła zespół, wykonujący głównie muzykę z gatunków soul, R&B oraz smooth jazz. Grupa zawiązała się na początku lat 80. i szybko wyrosła na prawdziwą "perłę" tamtej dekady. Między innymi - dzięki przebojowi "The Sweetest Taboo". Gdy zaczynał grać w radiu, na twarzy niejednej osoby pojawiały się rumieńce!
- Sade urodziła się 16 stycznia 1959 roku. Dziś świętuje 67 urodziny.
- Grupa powstała na początku lat 80. i szybko zyskała popularność.
- "The Sweetest Taboo" to hit wywołujący rumieńce.
Sade (zespół, noszący nazwę od imienia głównej wokalistki i założycielki) powstał w 1982 roku w Londynie, a dwa lata później światło dzienne ujrzał jego debiutancki album pt. "Diamond Life". Już pierwsza płyta grupy okazała się prawdziwym hitem, bowiem sprzedała się w nakładzie 1,2 mln egzemplarzy oraz doczekała się wyróżnienia nagrodą Brit Awards w kategorii "Best British Album" (najlepszy brytyjski album - przyp. red).
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 80. Żyłeś wtedy? 17/20 to obowiązek
"The Sweetest Taboo" - historia hitu lat 80.
Jednym z największych hitów w historii istnienia Sade pozostaje "The Sweetest Taboo". Piosenka została wydana na drugim albumie studyjnym zespołu pt. "You're Not the Man" 4 października 1985 roku. Do popularności piosenki w dużej mierze przyczynił się teledysk, wyreżyserowany przez Briana Warda.
Piosenka dość jasno odnosiła się do zmysłowości, co nie uszło uwadze ani słuchaczy, ani krytyków. Utworem zachwyciła się m.in. Tanya Rena Jefferson, która dowodziła na łamach AXS, że zespół pozwolił piosence "zabłysnąć łagodnym i szybkim rytmem".
Zespół pozwala piosence zabłysnąć łagodnym i szybkim rytmem. Sade śpiewa dumnie i śmiało o tym, jak obdarowuje ją miłość, która wydobywa z niej to, co najlepsze. Cichy, burzliwy klimat pozwala widzowi wstać i tańczyć w rytmie pełnego duszy, spokojnego brzmienia utworu - pisała Tanya Rena Jefferson na łamach AXS.
Wśród niektórych siała zgorszenie
Piosenka "The Sweetest Taboo" szybko stała się prawdziwym hitem. Utwór osiągnął 31. miejsce na brytyjskiej liście przebojów, jednak najbardziej przypadł do gustu amerykańskiej publiczności. Osiągnął bowiem 5. pozycję w prestiżowym zestawieniu "Billboard Hot 100". Utrzymywał się w pierwszej czterdziestce aż przez łącznie 13 tygodni.
Co ciekawe, "sweetest taboo" rozumieć można było jako szczyt seksualnej przyjemności. W tej piosence Sade śpiewa o mężczyźnie, który ją tam prowadzi. Z nim każdy dzień jest Bożym Narodzeniem, każda noc sylwestrem. Wers "There's a quiet storm" nawiązywał podobno do popularnego formatu radiowego Quiet Storm, który był pełen "muzyki do robienia dzieci". Nic więc dziwnego, że słuchaczy bardzo często oblewał rumieniec!