Włącz radio

Hit lat 80. wywołuje dreszcze. Polacy oszaleli na jego punkcie

2 min. czytania
22.12.2024 13:22
Zareaguj Reakcja

Republika to bez dwóch zdań zespół legendarny. Liderem formacji był Grzegorz Ciechowski. Muzyk zmarł 22 grudnia 2001 roku. Pozostawił po sobie jednak wiele wyśmienitych i ponadczasowych przebojów. Jeden z nich potrafi wywołać dreszcze zachwytu nawet dziś. Inspiracją do jego powstania była klasyczna amerykańska powieść.

Republika nagrała hit lat 80.
fot. Kadry z występu / Rock Opole 1990
  • Republika to legendarny zespół, którego liderem był Grzegorz Ciechowski.
  • W latach 80. napisał on utwór będący jednym z największych hitów formacji.
  • Autor zainspirował się popularną powieścią amerykańskiego pisarza.

Republika to nowofalowa formacja powstała w 1981 roku. Jej liderem był Grzegorz Ciechowski, który dziś jest równie legendarny co sam zespół. Pierwsza płyta grupy ukazała się w 1983 roku, ale piosenki wydawała już wcześniej. Właśnie z początkowych lat aktywności zespołu pochodzą jego największe przeboje. Wśród nich wymienić można takie klasyki jak "Telefony", "Biała flaga" czy "Sexy Doll".

Rozwiąż quiz o zespołach Republika i Kult. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Kult czy Republika? Tylko prawdziwy fan zdobędzie 20 punktów!

1/20 Rozpoznaj piosenkę po tytule. "Ta piosenka jest prawdziwa, ja tu śpiewam w przekonaniu, że nic nie przeżywam, tylko muszę coś zarobić".

Jeszcze innym hitem Republiki był utwór "Kombinat". Powstał on w 1982 roku w toruńskim klubie Od Nowa, z którym zespół był związany od samego początku. Muzykę oraz tekst napisał oczywiście Grzegorz Ciechowski, a piosenka do dziś jest jedną z najpopularniejszych w dorobku grupy. Dobrze znają ją nawet osoby nie będące fanami formacji.

Republika wydała hit lat 80. Inspiracją była powieść

"Kombinat" powstał w trakcie licznych prób we wspomnianym klubie. Republika nie przypuszczała jednak, że utwór poniesie się tak szeroko i stanie się hitem. Polacy wprost pokochali tę piosenkę. Dziś jest ona jedną z najważniejszych w dorobku zespołu. Bez cienia wątpliwości może też nosić miano klasyki polskiej muzyki.

Siedzieliśmy w Toruniu w tzw. czarnej piwnicy klubu Od Nowa i robiliśmy swoje. Prawie codziennie przez dwa lata byliśmy na próbach. W pewnym momencie doszło do takiej kumulacji energii, że powstało tych piosenek kilkanaście. Okazało się, że jedna z nich wybuchła i trafiła poza to miasto. Trafiła wszędzie. To był "Kombinat" i wtedy to wszystko się zaczęło – mówił Ciechowski w “Ty to masz szczęście”, reportażu TVP.

Redakcja poleca:Norbi stracił majątek. Tego żałuje do dziś

W latach 60. ukazała się powieść Kena Keseya "Lot nad kukułczym gniazdem". Na polski przełożono ją dwie dekady później. Stała się ona kultowa w kręgach studentów polonistyki, do których należał też Grzegorz Ciechowski. Książka zainspirowała go do napisania "Kombinatu".

W powieści pojawia się właśnie tytułowe słowo. Ostatecznie na tyle spodobało się liderowi Republiki, że uczynił z niego tematykę oraz tytuł utworu. Tekst piosenki porusza podobną problematykę, co wspomniana książka Keseya. Jak mówił gitarzysta zespołu:

Cały tekst kojarzy się z klimatem orwellowskim, poukładanego, idealnie funkcjonującego społeczeństwa i systemu. Machiny, gdzie wszystko jest poukładane, a w środku tego znajduje się człowiek, który ma świadomość, że się stamtąd nie wyrwie, że ta machina nad tym panuje – cytuje Zbigniewa Krzywańskiego polskieradio.pl.

Redakcja poleca:Hit lat 90. nadal roztapia serca. Autorem był mężczyzna zakochany do obłędu

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!