Hit z 1979 roku powstał w 10 minut. To był ich pierwszy "numer 1" w tym kraju
46 lat temu, 30 czerwca w 1980 roku, na półkach sklepowych ukazało się ósme wydawnictwo muzyczne jednego z wybitniejszych zespołów w historii rocka – Queen. Chodzi oczywiście o przełomową płytę "The Game", która została ich pierwszym "numerem 1" na liście magazynu "Billboard" 200 w Stanach Zjednoczonych.
- 46 lat temu na półkach sklepów muzycznych pojawiło się ósme wydawnictwo Queen.
- Przebój "Crazy Little Thing Called Love" zdobył szczyt listy "Billboard" Hot 100.
- Freddie Mercury skomponował hit w zaledwie 10 minut, grając na gitarze.
Queen rozpoczął lata 80. z typowym dla siebie rozgłosem. Kilka miesięcy przed premierą "The Game", w październiku 1979 roku, oddał w ręce słuchaczy głośny singiel "Crazy Little Thing Called Love". Piosenka spotkała się z ogromnym zainteresowaniem, przez 4 tygodnie królowała jako "numer 1" na liście "Billboard" Hot 100. Z kolei w czerwcu 1980 roku artyści oddali w ręce słuchaczy jeden z ważniejszych albumów w swoim repertuarze.
Rozwiąż quiz o rockowych hitach wszech czasów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Rockowe hity wszech czasów. Odgadniesz przynajmniej połowę?
"The Game". Nieznana odsłona Queen, która podbiła Amerykę
Pracując nad materiałem na ósmą płytę, Freddie Mercury, Brian May, Roger Taylor i John Deacon zdecydowali się na wizerunkową rewolucję. Porzucili heavymetalowe brzmienie na rzecz minimalistycznego rock'n'rolla. W ten oto sposób narodziły się ponadczasowe hity, takie jak "Play the Game", "Another One Bites the Dust", "Need Your Loving Tonight" czy też "Save Me".
Nowa odsłona zespołu przypadła do gustu Amerykanom. "The Game" zapisało się w historii jako jedyny album Queen, który dotarł do pierwszego miejsca na na liście magazynu "Billboard" 200 . Ponadto "Crazy Little Thing Called Love" stało się pierwszym singlem na szczycie muzycznego rankingu w USA, a "Another One Bites the Dust" – drugim i ostatnim.
Ponadto "The Game" do dziś pozostaje najlepiej sprzedającym się albumem studyjnym Queen za oceanem.
Zdaniem krytyków z "The Guardian": "Jeśli chcesz usłyszeć, jak niezwykli potrafili być Queen, posłuchaj »Another One Bites the Dust« – disco-pastiszu wykonanego przez zespół rockowy złożony z muzyków, którzy naprawdę mogą konkurować z mistrzami tego gatunku. To najlepszy utwór, jakiego Chic nigdy nie nagrał".
"Crazy Little Thing Called Love". Hit z 1979 roku napisał w 10 minut
Z kolei magazyn "Rolling Stone" na liście 10 najlepszych utworów Queen zamieścił "Crazy Little Thing Called Love". Nic też dziwnego, Freddie Mercury ledwo umiał grać na gitarze, a skomponował ten klasyczny, rockowy przebój w ciągu około 10 minut.
Piosenkarz w wywiadzie dla "Melody Maker" powiedział: "Potrafię pisać piosenki na zamówienie, jak w pracy. Niektóre utwory powstają szybciej niż inne: nad »Bohemian Rhapsody« musiałem pracować jak szalony. Po prostu chciałem mieć właśnie taką piosenkę. »Crazy Little Thing Called Love« zajęło mi pięć albo dziesięć minut".
Napisałem ją na gitarze, na której gram fatalnie, i w pewnym sensie to była całkiem dobra rzecz, bo byłem ograniczony, znając tylko kilka akordów. To dobra dyscyplina, bo po prostu musiałem pisać w wąskich ramach. Nie mogłem korzystać z zbyt wielu akordów i dzięki temu ograniczeniu napisałem, jak sądzę, dobrą piosenkę – dodał w cytowanym wywiadzie Freddie Mercury.
"Crazy Little Thing Called Love" można posłuchać tutaj:
Źródła: ZlotePrzeboje.pl, Songfacts.com, Theguardian.com, Rollingstone.com, "Melody Maker"