advert 0:
advert: all
device 1:all
device 2:all
advert final: all
Włącz radio

Była gwiazdą filmu "Kogel-mogel". Przeżyła prawdziwe piekło

3 min. czytania
18.02.2025 10:15
Zareaguj Reakcja

"Rozalka Olaboga", "Ułaskawiona" czy kultowy "Kogel-mogel" to tylko kilka produkcji, w których mogliśmy oglądać Grażynę Błęcką-Kolską. Aktorka cieszyła się ogromną popularnością, jednak kilka wydarzeń w jej życiu sprawiło, że na lata wycofała się z życia publicznego.

Grażyna Błęcka-Kolska
fot. kadr z filmu "Kogel-mogel"
  • 16 lutego 2025 roku Grażyna Błęcka-Kolska świętowała 63. urodziny.
  • Była jedną z najbardziej lubianych polskich aktorek.
  • Przeżyła ogromną tragedię, przez którą na lata wycofała się z życia publicznego.

Grażyna Błęcka-Kolska urodziła się w 16 lutego 1962 roku w Łodzi. Miała zostać rehabilitantką, jednak cały czas ciągnęło ją do sztuki. Padło na aktorstwo. W 1984 roku ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Filmową, Telewizyjną i Teatralną im. Leona Schillera w Łodzi. Jeszcze w tym samym roku zadebiutowała na małym ekranie. Otrzymała angaż do serialu "Rozalka Olaboga", a już cztery lata później zagrała główną rolę w jednej z najpopularniejszych, polskich komedii.

Rozwiąż quiz o polskich komediach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Najlepsze polskie komedie. Zgarnij 20/20 jeśli chcesz się nazywać śmieszkiem

1/20 Jak na imię ma główna bohaterka "Kogla-mogla"?

Rola Katarzyny Solskiej w "Kogli- moglu" otworzyła jej drzwi do ogólnopolskiej kariery, a Błęcka-Kolska szybko stała się jedną z najbardziej lubianych aktorek. Niestety, jej życie prywatne nie było usłane różami. 

Grażyna Błęcka-Kolska. Miłość jak z filmu

Podczas nauki w łódzkiej filmówce Grażyna Błęcka-Kolska poznała Jana Jakuba Kolskiego, przyszłego reżysera. Podobno zakochał się w niej bez pamięci i oświadczył się już na pierwszym spotkaniu. Para pobrała się kilka lat później, a w 1991 roku urodziła się ich jedyna córka, Zuzanna. 

Redakcja poleca

Po urodzeniu dziecka aktorka skupiła się na macierzyństwie, podczas gdy mąż prężnie rozwijał swoją karierę. Ich związek nie należał jednak do udanych. 

W zasadzie nie stawiałam mężowi żadnych wymagań. Chciałam, żeby za wszelką cenę było dobrze. Uważam się za twardą zawodniczkę, bo znosiłam to, że mój mąż notorycznie się zakochiwał. Kiedy po raz kolejny powiedział mi, że się zakochał, wstałam i upadłam, znów wstałam i znów się przewróciłam. Mój organizm nie wytrzymał — mówiła po latach w rozmowie z magazynem "Zwierciadło".

Kiedy dowiedziała się, że reżyser spodziewa się dziecka z producentką filmową Aleksandrą Michael, nie wytrzymała. W 2011 roku złożyła pozew o rozwód. Nie było jej łatwo. Wprowadziła się do domu rodzinnego, gdzie opiekowała się schorowanym ojcem. Po latach grania w filmach byłego męża wiedziała, że nie ma co liczyć na powrót do branży.

Tragedia za tragedią

W 2014 roku Grażyna Błęcka-Kolska wracała z Wrocławia razem z przyjaciółką i córką. W pewnym momencie aktorka straciła panowanie nad kierownicą. Doszło do poważnego wypadku, w którym najbardziej ucierpiała jej córka, Zuzanna. Trafiła do szpitala w stanie krytycznym. Po kilku godzinach zmarła.

To wydarzenie całkowicie załamało aktorkę.

Nie ma ratunku. Cały czas jestem w tym tunelu. Spokoju nie ma i nie będzie. Jest poczucie winy, straszna tęsknota. […] Ale co to znaczy mieć siłę? Nie odebrać sobie życia? Nie zapić się, nie zać*ać? - mówiła w rozmowie ze Zwierciadłem. 

Na ekrany wróciła dopiero w 2018 roku. Zagrała w "Ułaskawieniu" w reżyserii byłego męża, a rok później znowu wcieliła się w rolę Katarzyny Solskiej, która dała jej niebywale dużo radości.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!