Ikona PRL nie gryzła się w język. To sądzi o nowej "Lalce"
W sierpniu Telewizja Polska podejmie się nowej adaptacji powieści “Lalka” autorstwa Bolesława Prusa. W poprzedniej, kultowej dziś wersji, w rolę Izabeli Łęckiej wcieliła się niezapomniana Beata Tyszkiewicz. Aktorka wyznała, co sądzi o nowej wersji filmowego hitu.
- W tym roku ruszą zdjęcia do nowej "Lalki".
- W rolę Stanisława Wokulskiego wcieli się Marcin Dorociński.
- Beata Tyszkiewicz skomentowała decyzję TVP.
Kilka dni temu media zelektryzowała wiadomość o nowej wersji "Lalki". To już trzecia filmowa adaptacja powieści Bolesława Prusa, która jest nieodłączonym elementem matury z polskiego od dobrych kilkunastu lat. W rolę Stanisława Wokulskiego ma wcielić się nie kto inny, a sam Marcin Dorociński.
Rozwiąż quiz o filmach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kartkówka z filmowych hitów PRL. Skąd są te cytaty?
A co na to Beata Tyszkiewicz, odtwórczyni roli Izabeli Łęckiej w wersji z 1968 roku? W rozmowie z Pudelkiem aktorka skomentowała zaistniałą sytuację. Padły mocne słowa, które mogą nie spodobać się odtwórcy głównej roli.
Nowa wersja "Lalki" już wkrótce
W sierpniu rozpoczną się zdjęcia do nowej wersji "Lalki". Produkcja zostanie zrealizowana przez Telewizję Polską we współpracy Gigant Films. W rolę Stanisława Wokulskiego wcieli się Marcin Dorociński, który uznawany jest za jednego z najwybitniejszych aktorów swojego pokolenia. W rozmowie z TVP nie krył ekscytacji.
Są w polskiej kulturze postaci, które żyją i odbijają się echem w każdym z nas. Stanisław Wokulski jest jedną z nich, to człowiek pełen sprzeczności, marzyciel i pragmatyk, romantyk i rewolucjonista. Jestem zaszczycony, że będę mógł podążyć śladami wielkich aktorów, Mariusza Dmochowskiego oraz Jerzego Kamasa, i zmierzyć się z legendą stworzoną przez Prusa, pokazać ją w nowym świetle i mojej interpretacji — mówił aktor.
Będzie to trzecia filmowa adaptacja "Lalki". Pierwsza i najpopularniejsza powstała w 1968 roku. W rolę Stanisława Wokulskiego wcielił się Mariusz Dmochowski, a Izabelę Łęcką zagrała Beata Tyszkiewicz. Niespełna 9 lat później powstał serial "Lalki" z Małgorzatą Braunek w rol Łęckiej i Jerzym Kamasem jako Wokulski.
Beata Tyszkiewicz ostro o nowej "Lalce"
Izabela Łęcka była piękną, dystyngowaną i niezwykle przebiegłą kobietą o podłym charakterze, która szybko stała się jedną z najbardziej znienawidzonych damskich postaci. W wersji kinowej zagrała ją młoda Beata Tyszkiewicz, która dla wielu z nas na zawsze pozostanie "tą Łęcką".
Serwis Pudelek skontaktował się z aktorką i zapytał ją, co sądzi o nowej wersji i obsadzie. Artystka nie przebierała w słowach.
Ja nie kibicuję, bo nie znam na tyle młodych aktorów. Poza tym wersja Hasa była na tyle wierna, że nie wiem, czy jest potrzeba ekranizowania znowu "Lalki" - mówiła w rozmowie z Pudelkiem.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!