Jeden z największych hitów lat 70. Przeszedł nieoczywistą i długą drogę
Billy Joel przez dziesięciolecia dostarczył melomanom wielu ponadczasowych klasyków. Z dzisiejszej perspektywy jednym z największych hitów artysty jest "Vienna". Historia piosenki z lat 70. jest jednak nieoczywista.
- Billy Joel swoją legendę zaczął budować w latach 70.
- Z tamtej dekady pochodzi utwór "Vienna", który jest jednym z największych hitów Amerykanina.
- Oto historia piosenki, w której tytuł "Vienna" nawiązuje do... starości.
Billy Joel ma swoje miejsce w Rock & Roll Hall of Fame. Nic w tym dziwnego. Sześciokrotny zdobywca Grammy jest bez cienia wątpliwości ikoną światowej muzyki. Amerykański wokalista, pianista i kompozytor stał się nią za sprawą przebojów "Piano Man", "Uptown Girl", "She’s Always a Woman", "We Didn’t Start the Fire" czy "The River of Dreams". Oto historia piosenki, która była nieco mniej oczywistym hitem – "Vienna".
Rozwiąż quiz o przebojach lat 70. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe przeboje lat 70. Ekspert zgarnie co najmniej 16/20!
Tak Billy Joel stworzył w latach 70. ten ponadczasowy hit
Billy Joel w 1977 r. wypuścił swój piąty album pt. "The Stranger". Promował go m.in. singiel "Just the Way You Are". Był to pierwszy utwór artysty, który trafił do TOP 10 listy przebojów w USA. Poza 3. miejscem w notowaniu "Billboarda" przyniósł też dwie nagrody Grammy.
Na singlu stronę B dla "Just the Way You Are" stanowiła piosenka "Vienna". Co ciekawe, współcześnie to właśnie ten B-side Billy’ego Joela cieszy się jeszcze większą popularnością niż strona A. Jego historia i znaczenie są bardzo intrygujące.
Historia piosenki "Vienna"
Billy Joel nie przypuszczał, że "Vienna" przez lata zyska tak wielki rozgłos i uznanie. Wykorzystano ją w wielu filmach i serialach. Teraz jest to po "Uptown Girl" i "Piano Man" najczęściej odtwarzany utwór Amerykanina w Spotify (streamowano go już 757 mln razy). Dzięki temu hit doczekał się teledysku po... 47 latach od jego wydania.
Prowadzona przede wszystkim dźwiękami pianina (z akordeonową solówką) ballada z lat 70. powstała po wizycie artysty w Wiedniu. Billy Joel zaznaczał, że stolica Austrii kojarzy mu się... ze starszymi ludźmi oraz jego ojcem, który zostawił jego rodzinę, kiedy Joel był dzieckiem.
W rozmowie z "New York Times" z 2008 r. gwiazdor tłumaczył:
Nie musisz sprowadzać całego swojego życia do swoich lat 20. i 30., kiedy próbujesz zaznać amerykańskiego snu, uczestniczysz w wyścigu szczurów i wykańczasz siebie. Masz całe życie przed sobą. Użyłem "Wiednia" jako metafory – w późniejszym życiu też jest bowiem sens.
Następnie Billy Joel dodał:
W USA traktujemy starszych ludzi bardzo źle. Umieszczamy ich w domach opieki, w pewien sposób zamiatamy ich pod dywan i udajemy, że nie istnieją. Mieszkańcy Wiednia tak nie czują. W wielu starszych krajach na świecie cenią seniorów, a ci czują, że nadal mogą być częścią społeczności. Pomyślałem: "To wspaniałe, że starsi ludzie są pożyteczni". I to oznacza, że nie muszę się tak bardzo martwić o starzenie się, ponieważ nadal mogę być przydatny na starość. Pomyślałem: "Wiedeń czeka na ciebie…".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!