Justyna Steczkowska wyszła ze szpitala. Wyjawia: "Zwykła peseloza"
Justyna Steczkowska w tym roku była niezwykle zapracowana, ale w końcu musiała na chwilkę zwolnić. Wyjawiła, że jest to spowodowane kwestiami zdrowotnymi. Przeszła bowiem operację.
- Justyna Steczkowska w nowym wywiadzie nawiązała do swojego stanu zdrowia.
- Okazuje się, że 53-letnia gwiazda jest po operacji oczu.
- Piosenkarka wyjawiła, jak się obecnie czuje.
Do niedawna Justyna Steczkowska była bardzo zajęta, ale ostatnio w jej terminarzu zrobiło się nieco luźniej. Stało się tak jednak z ważnego powodu. Chodzi bowiem o zdrowie. Artystka opowiedziała o tym nieco więcej w nowym wywiadzie dla Plejady.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Steczkowska czy Górniak? 20/20 zdobędzie tylko dziewczyna szamana!
Justyna Steczkowska jest po operacji oczu
W tym roku, ze względu na Eurowizję 2025, nazwisko Justyny Steczkowskiej wybrzmiało wyraźnie także poza granicami Polski. Artystka urzekła wielu europejskich słuchaczy. Zapewniła sobie kolejną grupę nowych fanów również nad Wisłą, choć od lat jest tutaj jedną z największych gwiazd.
Po eurowizyjnej przygodzie ruszyła w wir koncertów i spotkań z fanami. Miała nawet okazję po 18 latach przerwy wrócić na parkiet "Tańca z Gwiazdami" w roli gościni, żeby zatańczyć tango ze Stefano Terrazzino. Nie można zapominać, że wokalistka ma też bogate życie rodzinne, jako żona i mama trójki dzieci.
Justyna Steczkowska w nowej rozmowie z Plejadą zdradziła, że po wcześniejszym nawale pracy musiała ostatnio nieco przystopować, ponieważ postanowiła poddać się operacji oczu.
Diwa bez owijania w bawełnę nt. zdrowia
Justyna Steczkowska przyznała, że zdecydowała się na operację oczu, ponieważ "jako pięćdziesiątka plus, czyli tak zwana zwykła peseloza, widziała dobrze z daleka, ale z bliska już widziała źle" i potrzebowała okularów.
Artystka od razu uspokoiła fanów, że zabieg przebiegł zgodnie z planem, a ona czuje się "dobrze". Dodała jednocześnie, że "potrzeba jeszcze czasu – do około trzech miesięcy, żeby wszystko już doskonale widzieć".
Jak tłumaczyła Justyna Steczkowska:
Widzę świetnie, bo operacja była po to, żeby widzieć bardzo dobrze z bliska [...]. Teraz już nie potrzebuję okularów. Widzę z bliska bardzo dobrze, czytam, wysyłam SMS-y, wszystko jest super. Natomiast potrzeba do trzech miesięcy - wtedy wszystko się wyrównuje. Nie znam tych takich lekarskich odnośników, ale wszystko jest naprawdę dobrze. Czekam cierpliwie na to, aż to wszystko się zrobi tak, jak powinno, ale czuję się już naprawdę świetnie.