Steczkowska uderza w TVP. To zrobili po Eurowizji 2025. "Brak szacunku"
Justyna Steczkowska nie kryła silnych emocji i ogromnego zawodu z powodu tego, jaką decyzję wobec niej po Eurowizji 2025 podjęła TVP. Teraz diwa ponownie odniosła się do załamania relacji między nią i Telewizją Polską. Zaapelowała przy tej okazji o jedną rzecz.
- Justyna Steczkowska po powrocie z Eurowizji 2025 musiała przełknąć gorzką pigułkę.
- TVP nie zaprosiła jej na festiwal w Opolu, co artystka ostro skomentowała w sieci.
- Teraz 52-letnia gwiazda zamieściła kolejny wpis na ten temat. Nie owijała w nim w bawełnę.
Justyna Steczkowska swoim udziałem w Eurowizji 2025 zjednała sobie wielu słuchaczy nie tylko w Polsce, ale także za granicą. Pomimo 14. miejsca w konkursie, z Bazylei powracała jak zwyciężczyni. Kilka dni później błyszczała z "Gają" także na Polsat Hit Festiwalu. Liczyła – tak jak jej fani – na to, że w połowie czerwca da wielkie show również na innej dużej imprezie – festiwalu w Opolu. TVP nie wysłała jej jednak zaproszenia.
Rozwiąż quiz o Justynie Steczkowskiej i Edycie Górniak. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Steczkowska czy Górniak? 20/20 zdobędzie tylko dziewczyna szamana!
Justyna Steczkowska ma "złamane serce" po Eurowizji 2025
Justyna Steczkowska w weekend na Instastories wrzuciła zdjęcie z Bazylei z wymownym podpisem: "Telewizja Polska złamała mi serce brakiem szacunku do naszej pracy". Gwiazda przyznała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że czuje się wręcz zdradzona przez TVP z powodu braku zaproszenia na festiwal w Opolu.
Była to dla Justyny Steczkowskiej wyjątkowo rozczarowująca sytuacja ze względu na fakt, że w końcu to Telewizja Polska jako publiczny nadawca pomagała jej niewiele wcześniej stworzyć niezapomniane widowisko na Eurowizji 2025. Widowisko, które było szeroko komentowane w całej Europie.
Diwa uderza w TVP
Na początku czerwca, w Dzień Dziecka, Justyna Steczkowska zamieściła na Instagramie nagranie ze swoimi pociechami. W opisie podkreślała, że to dzieci są dla niej "słońcem każdego dnia życia". Wskazała, że dodają jej "siły, miłości, sensu istnienia i radości życia".
W tym samym wpisie Justyna Steczkowska odniosła się też do swoich napiętych relacji z TVP po Eurowizji 2025. Oznajmiła wprost przybita:
W sprawie TVP i braku szacunku do pracy całego zespołu – proszę was o chwilę cierpliwości. Zbieram się w sobie, żeby udzielić wywiadu, w którym opowiem, jak zostaliśmy potraktowani. Szczerze i obiektywnie. Ale teraz to, czego naprawdę potrzebuję, to waszego wsparcia, żebym na nowo znalazła w sobie siłę, chęć do pracy i posklejała serce.
W komentarzach fani pospieszyli z wyrazami wsparcia dla swojej idolki. Pisali:
"Pani Justyno murem stoimy za Panią. To miłość i wierność fanów, którzy pójdą za Panią w ogień, jest najważniejsza"; "Masz nasze wsparcie, o to się nie martw! Jesteśmy z Tobą"; "Pani Justynko, przytulam najmocniej, jak się tylko da. Posklejamy pani złamane serduszko, obiecuję"; "Justynko, jesteśmy z tobą i zawsze będziemy, wysyłamy ci dużo siły i uścisków"; "Serce mi pęka razem z Panią. Udział Pani w tegorocznej Eurowizji dał Polsce szansę pochwalić się wspaniałą, utalentowaną i profesjonalną artystką (...). Nigdy w historii naszej Eurowizji nie mieliśmy takiego rozgłosu, takiej sławy, takich pochwał, takiego zjednoczenia".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!