Majątek po Ciechowskim - sąd zdecydował. "Pozew opierał się na kłamstwach"
Grzegorz Ciechowski, legendarny wokalista zespołu Republika, zmarł w 2001 roku. Tuż przed odejściem zdążył spisać testament, który stał się przedmiotem sporu pomiędzy ówczesną żoną muzyka a jego najstarszą córką, Weroniką. Spór został rozstrzygnięty przez sąd.
- Grzegorz Ciechowski zmarł w wyniku powikłań po operacji tętniaka.
- Żona muzyka otrzymała wynagrodzenie z tytułu praw autorskich.
- Zapadł wyrok w sprawie pomiędzy córką a żoną wokalisty.
"Raz na milion lat", "Biała flaga", "Arktyka", "Telefony", "Kombinat" czy "Moja krew" to tylko kilka przebojów w wykonaniu Republiki, jednego z najważniejszych zespołów rockowych w historii polskiej muzyki. Wokalistą i autorem większości tekstów był Grzegorz Ciechowski.
Rozwiąż quiz o Republice. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kult czy Republika? Tylko prawdziwy fan zdobędzie 20 punktów!
Artysta zmarł w 2001 roku w wyniku powikłań po operacji tętniaka serca. Tuż przed zabiegiem spisał testament, który kilkanaście lat później poróżnił córkę i ostatnią żonę muzyka. Sprawa z powództwa Weroniki Ciechowskiej trafiła do sądu. Kilka dni temu zapadł ostateczny wyrok.
Podział majątku po Ciechowskim. Majątek trafił do żony
Grzegorz Ciechowski był w trzech poważnych związkach, z których doczekał się łącznie czwórki dzieci. Po rozwodzie z Jolantą Muchlińską związał się z aktorką Małgorzatą Potocką. W 1987 roku urodziła się ich jedyna córka, Weronika. W 1994 roku muzyk poślubił Anne Wędrowską. Para doczekała się trójki dzieci.
Zgodnie z ostatnią wolą wokalisty cały majątek trafił do jego ostatniej żony, Anny. Weronika Ciechowska otrzymała niewielki zachowek. Po latach postanowiła zawalczyć o prawa do tantiem.
Tak zakończyła się sprawa. Córka nie kryje złości
W trakcie sprawy wyszło na jaw, że przez ostatnie 20 lat żona muzyka otrzymała ok. 8 mln złotych z tytułu praw autorskich. Sąd nie przychylił się do wniosku Weroniki Ciechowskiej i oddalił jej powództwo.
Pani Weronika jest dosyć mocno sfrustrowana tym rezultatem. Będziemy składać apelację, bo na ten moment wyrok jest negatywny dla pani Ciechowskiej — mówił Marcin Asłanowicz, prawnik córki muzyka w rozmowie z Faktem.
Anna Skrobiszewska, wdowa po Grzegorzu Ciechowskim, skomentowała wyrok. Nie kryła zadowolenia.
Sąd oddalił powództwo, uznając je za całkowicie bezzasadne. Pozew od początku opierał się na kłamstwach, których nie potrafili potwierdzić nawet świadkowie Weroniki. Jeśli ktoś zwraca się z roszczeniami po 20 latach, to od początku było jasne, że sprawa będzie się odbywała głównie poza sądem z powodu braku merytorycznych argumentów. Częścią strategii było niszczenie mnie w oczach opinii publicznej — mówiła w rozmowie z "Faktem".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!