Ikona lat 90. miała wszystko, ale trafiła na dno. Polacy nie wiedzieli przez co przechodzi
Za sukcesami, jakie Dave Gahan odnosił wraz z zespołem Depeche Mode, krył się prawdziwy dramat. W latach 90. muzyk zmagał się z wieloma problemami osobistymi, które nieomal zakończyły się tragedią. Życie artysty przez lata przypominało scenariusz filmowy pełen wzlotów i upadków.
- Dave Gahan to jeden z muzyków z zespołu Depeche Mode.
- Artysta przed laty zmagał się z wieloma problemami osobistymi.
- Muzyk wiele przeżył nim ostatecznie udało mu się wyjść na prostą.
Dave Gahan, a właściwie David Callcott, bo tak naprawdę nazywa się wokalista Depeche Mode, nie miał łatwego dzieciństwa. Ojciec opuścił rodzinę, gdy chłopiec miał zaledwie dwa lata, a kilka lat później zmarł jego ojczym Jack Gahan, którego przez długi czas uważał za swojego biologicznego ojca.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz o muzyce lat 80. i 90. My śpiewamy zwrotkę, ty refren!
W młodości przyszła gwiazda Depeche Mode sprawiała sporo problemów wychowawczych. Dave Gahan wagarował, miał konflikty z prawem, a nawet dopuszczał się aktów wandalizmu czy kradzieży. Wydawało się, że jego przyszłość nie rysuje się w jasnych barwach. Wszystko zmieniła jednak muzyka.
Dave Gahan to ikona Depeche Mode. Muzyk nie miał łatwego życia
Przełom w karierze Dave'a Gahana nastąpił na początku lat 80. Podczas jednego z występów talent młodego wokalisty dostrzegł Vince Clarke z grupy Composition of Sound. Zachwycony interpretacją utworu "Heroes" Davida Bowiego zaproponował mu dołączenie do swojego nowopowstałego zespołu.
Niedługo później formacja przyjęła nazwę Depeche Mode i wylansowała takie przeboje jak "Personal Jesus" czy "Enjoy the Silence", które stawały się międzynarodowymi hitami. W drugiej połowie lat 80. zespół Depeche Mode należał do najpopularniejszych grup na świecie, a co za tym idzie, nazwisko Gahan znał niemal każdy.
Lata 90. były jednym z najmroczniejszych okresów w karierze Dave'a Gahana
Niestety za ogromną sławą Depeche Mode kryły się równie duże problemy. Dave Gahan popadł w poważne problemy z uzależnieniem. W latach 90. artysta dwukrotnie przedawkował narkotyki i zmagał się z depresją. Jego stan był tak zły, że wielu fanów obawiało się najgorszego.
Doświadczyłem czegoś, co ludzie nazywają, doświadczeniem bycia poza ciałem, a następną rzeczą, którą pamiętam, było to, że siedziałem z tyłu karetki pogotowia - mówił muzyk dla The Guardian, wspominając moment, w którym przedawkował, a jego serce zatrzymało się na 2 minuty.
Na szczęście Dave Gahan trafił pod opiekę specjalistów i dzięki wsparciu lekarzy oraz bliskich zdołał pokonać nałóg. Wedle źródeł od 1996 roku muzyk pozostaje wolny od uzależnień.
Szansa na nowe życie i spektakularny powrót
Gdy Dave Gahan wrócił do aktywności zawodowej, jego powrót okazał się spektakularny. Wraz Depeche Mode nagrał kolejne odnoszące sukcesy albumy i rozwinął karierę solową.
Na przestrzeni kolejnych lat zespół sprzedał dziesiątki milionów płyt na całym świecie. Niektóre z kompozycji, jakie się na nich znalazły, były autorstwa właśnie Gahana. Ponadto wokalista do dziś koncertuje, a zdaniem mediów "starzeje się jak wino". 9 maja artysta obchodził 64 urodziny, lecz w ogóle nie widać po nim oznak dojrzałego wieku.
Tak wygląda dziś 64-letni Dave Gahan:
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, muzyka.interia.pl, eskarock.pl, theguardian.com