advert 0:
advert: all
device 1:all
device 2:all
advert final: all
Włącz radio

Legendarny artysta sporo za to zapłaci. "Będzie kosztowało fortunę"

2 min. czytania
02.12.2024 09:20
Zareaguj Reakcja

Rod Stewart zrezygnował z dużych tras koncertowych, ale nadal będzie występował. Pojawi się nawet na Glastonbury Festival. Nie krył, że "ten występ będzie go kosztował fortunę".

Rod Stewart o występie na Glastonbury Festival
fot. KIRSTY WIGGLESWORTH / AFP / East News

Rod Stewart może pochwalić się statusem legendy. Brytyjski piosenkarz i autor tekstów ma na swoim koncie 250 mln sprzedanych płyt i takie ponadczasowe szlagiery jak "Sailing", "Baby Jane", "Young Turks", "Rhytm of My Heart" czy "Do Ya Think I'm Sexy".

Rozwiąż quiz o przebojach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Największe przeboje lat 80. Wstyd nie mieć 14/20!

1/20 Największy przebój zespołu a-ha nosi tytuł:

79-latek wciąż nie zwalnia tempa. W tym roku wydał płytę z Joolsem Hollandem i grał na całym świecie. Niedawno jednak obwieścił, że zamyka pewien ważny etap kariery. 

"Koniec światowych tras koncertowych"

Rod Stewart obwieścił na początku listopada na Instagramie, że "kończy z graniem wielkich światowych tras koncertowych". Zastrzegał jednak, że "nie zamierza przechodzić na emeryturę". Wręcz przeciwnie.

Kocham to, co robię, i robię to, co kocham. Jestem wysportowany, mam bujną czuprynę i potrafię przebiec 100 metrów w 18 sekund w radosnym wieku 79 lat. Chciałbym ruszyć w trasę Great American Songbook, Swing Fever w przyszłym roku – mniejsze sale i więcej intymności. Ale z drugiej strony, może nie… – napisał nieco przewrotnie.

Redakcja poleca:O tym marzył John Lennon. "Przeszliśmy przez ten sam ból"

W 2025 r. Rod Stewart ma mieć rezydenturę w The Colosseum w Las Vegas. Zagra też sporo koncertów w ramach dwóch tras: północnoamerykańskiej i europejskiej. Pojawi się ponadto na festiwalu Glastonbury. 

Rod Stewart o kosztach występu na Glastonbury 

Kilka dni temu okazało się, że Rod Stewart 25 czerwca 2025 r. będzie jedną z gwiazd Glastonbury Festival. Będzie to jego pierwszy występ na tym słynnym festiwalu od 2002 r.

Po tylu latach jestem dumny, gotowy i w pełni zdolny ponownie wyjść na scenę, aby sprawić przyjemność moim przyjaciołom w czerwcu na Glastonbury. Do zobaczenia! – podkreślał na Instagramie. 

Redakcja poleca:Oferowali jej zawrotną sumę. Justyna Steczkowska nie mogła się na to zgodzić

W późniejszej rozmowie z TALKSport legendarny piosenkarz wskazywał, że to dla niego "naprawdę największy zaszczyt". Dodał, że "natychmiast" wiedział, iż zaproszenie przyjmie. I to pomimo faktu, że będzie musiał do tego występu dopłacić. I to niemałe pieniądze.

Będzie mnie to kosztowało fortunę – 300 tys. dolarów. Muszę sprowadzić z Ameryki cały mój zespół. Oczywiście Glastonbury za to nie zapłaci. Ale nie obchodzi mnie, czy występ kosztowałoby mnie nawet 1 milion dolarów... I tak zrobiłbym to – podsumował.

Jak przypomina "NME", organizatorzy Glastonbury Festival nie oferują wysokich stawek za koncerty artystom, ponieważ przeznaczają dużą pulę pieniędzy na charytatywne cele. Zapewniają jednak "ekspozycję” i prestiż".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!