Włącz radio

Maciej Musiałowski był świadkiem mobbingu. "Opluła mojego kolegę"

2 min. czytania
08.12.2024 12:22
Zareaguj Reakcja

Maciej Musiałowski w jednym z ostatnich wywiadów wrócił do traumatycznych wydarzeń, jakich był świadkiem w szkole filmowej. Młody aktor przytoczył jedną z sytuacji, w której stanął w obronie atakowanego kolegi. Spotkały go za to poważne konsekwencje.

Maciej Musiałowski był świadkiem mobbingu
fot. WOJCIECH STROZYK / REPORTER / EASTNEWS

Studenci szkół filmowych oraz akademii teatralnych po zakończeniu edukacji mogą z powodzeniem rozwijać karierę przystając na kolejne propozycje zawodowe. Jednak istnieje również druga, ciemna strona uczelni artystycznych, która odciska swoje piętno na psychice absolwentów. Maciej Musiałowski w rozmowie z Joanną Przetakiewicz postanowił opowiedzieć o przykrych momentach, jakie przeżył wraz z kolegą.

Rozwiąż quiz o serialach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz serial "Ranczo"? Za 18/20 Michałowa poczęstuje herbatką!

1/20 Zacznijmy od czegoś prostego. W podwójną rolę wójta i księdza wcielił się:

Maciej Musiałowski o mobbingu na uczelni filmowej

Maciej Musiałowski ukończył Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Natomiast rozpoznawalność przyniosły mu role w takich filmach jak "Sala samobójców. Hejter" czy "Kryptonim Polska". Jednak zanim został znanym aktorem, musiał zmierzyć się z wrogim nastawieniem niektórych profesorów.

Redakcja poleca:Hit lat 80. wykorzystuje Biblię. Ten tekst wciąż zaskakuje

Aktor podczas rozmowy dużo opowiadał o studenckich czasach. Chociaż całość podsumował jako najlepszy okres edukacji w życiu, nie brakowało wtedy także nieprzyjemnych incydentów. Gwiazdor przytoczył ze szczegółami sytuację, w której ofiarą padł jego kolega ze studiów. Musiałowski, będąc świadkiem wstrząsającego zdarzenia, stanął w jego obronie. 

Jedna pani profesor, która jest już wykluczona z zawodu, opluła mojego kolegę na naszych oczach. W takich sytuacjach mówiłem "enough". Później zostałem zawieszony, ale kiedy dowiadywała się o tym reszta szkoły filmowej, no to natychmiast ruszał proces czyszczenia tej sytuacji — mówił Maciej Musiałowski.

Redakcja poleca:To on założył Dżem. Jego przebój z lat 80. zagrała sama Metallica

Pomimo tego, co spotkało aktora w czasach studenckich, Musiałowski nie zraził się do swojego przyszłego zawodu. Jednak nie zamierzał powtarzać błędów starszego pokolenia.

Ja zaczynałem mieć świadomość, że bez względu na to, czy skończę tę szkołę, czy nie, ja już wiem, że będę kontynuować swoją drogę kariery aktorskiej, ale nie mogę sobie pozwolić, żeby złamać mi kręgosłup na tyle, żebym widział, że ktoś upokarza kogoś, a my się na to po cichu godzimy — dodał.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!