Mandaryna w końcu pękła. Ujawniła prawdę o "Jestem jaki jestem"
Mandaryna była żoną Michała Wiśniewskiego. Swego czasu ich barwne życie śledziła niemal cała Polska. Wszystko za sprawą reality show "Jestem jaki jestem". Ostatnio piosenkarka wróciła wspomnieniami do tamtych czasów. Zdradziła całą prawdę o popularnym wówczas programie lidera Ich Troje.
- Mandaryna była związana z Michałem Wiśniewskim.
- Kulisy ich życia mogliśmy oglądać w "Jestem jaki jestem".
- Piosenkarka wróciła pamięcią do popularnego show.
Mandaryna i Michał Wiśniewski tworzyli swego czasu chyba najgorętszą parę polskiego show-biznesu. Ich związkiem wydawali się interesować wszyscy. Od mediów, aż po zwyczajnych ludzi. Swoje do całego szumu dołożył też głośny i nierzadko kontrowersyjny program "Jestem jaki jestem". Reality show, emitowane w TVN, pokazywało kulisy życia piosenkarki i lidera Ich Troje.
Rozwiąż quiz o Ich Troje. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Znasz największe hity Ich Troje? Tylko mistrz rozpozna 15/20!
Widzowie nie tylko mogli podejrzeć codzienność Mandaryny i Michała Wiśniewskiego, lecz także być świadkami ich ślubu. Ceremonia w lodowej scenerii była oglądana na żywo przez całą masę Polaków. Nic dziwnego, Ich Troje było wówczas na topie, a czerwonowłosy gwiazdor i jego partnerka budzili naprawdę wielkie emocje.
Mandaryna wyznała prawdę o show Wiśniewskiego
Jakiś czas temu Mandaryna była gościnią Żurnalisty. Podczas rozmowy pojawił się temat "Jestem jaki jestem". Piosenkarka wróciła pamięcią do tamtych doświadczeń. Nie kryła, że było to dla niej wymagające. Życie jej oraz Michała Wiśniewskiego było wówczas szeroko komentowane przez opinię publiczną.
Były momenty trudne, chociaż na szczęście był jeden dzień, kiedy nie było tych wszystkich kamer. Porwaliśmy się na coś takiego, trochę ekstremalnego. Z drugiej strony to nasze życie i tak było cały czas komentowane w różny sposób, więc i tak zawsze gdzieś, ktoś zrobił zdjęcie, napisał. A tutaj po prostu chcieliście, to macie, zapraszam – mówiła Mandaryna we wspomnianej rozmowie.
Piosenkarka zdradziła także, że reality show nie było w żaden sposób reżyserowane. Nikt nie musiał trzymać się scenariusza, bo go po prostu nie było. Operatorzy kamer starali się pokazać życie rodziny Wiśniewskich takim, jakie wtedy było. Mandaryna wyjawiła również, jak długo trwała produkcja "Jestem jaki jestem".
To też nie był jakiś strasznie długi czas. To były trzy miesiące, które spędziliśmy z kamerami. Panowie spali na kanapach. Na fotelach, kanapach. Kilku ich było. Nie pamiętam dokładnie, ilu, ale z trzech na pewno. Spali tam, gdzie zasnęli – powiedziała piosenkarka w rozmowie z Żurnalistą.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!