Natalia Niemen ofiarą napaści. "Agresja i opętanie w oczach"
Natalia Niemen napisała w sieci, że w niedzielę została napadnięta na dworcu w Poznaniu. Jednak jej post wywołał bardzo mieszane odczucia wśród internautów. Część z nich oburzyły słowa użyte we wpisie przez piosenkarkę. Chodzi o kwestie religijne.
Natalia Niemen regularnie informuje za pośrednictwem mediów społecznościowych swoich fanów o tym, co u niej słychać zawodowo i prywatnie. Pisze otwarcie nie tylko o miłych, ale także tych niemiłych rzeczach i sytuacjach.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe przeboje lat 70. Ekspert zgarnie co najmniej 16/20!
Natalia Niemen napadnięta
Natalia Niemen wyjawiła na Facebooku, że w ostatnią niedzielę na poznańskim dworcu doświadczyła bardzo nieprzyjemnego spotkania z pewną kobietą. Tamta miała posłać w jej stronę stek wyzwisk.
Dziś, na dworcu w Poznaniu (a jakże), napadła na mnie starsza, mała, zaniedbana kobieta, z agresją i opętaniem w oczach. Wrzeszczała przekleństwa, co mi się ma stać złego. Wyzywała mnie od sz**t. Dyszała jakąś koszmarną, lucyferiańską czeluścią – zaczęła wpis.
Córka Czesława Niemena zapewniła, że "olała kobitę, bo wie, z jakiej energii nadawała". Artystka dodała, że jej kolega, Michał Zator, odgonił "diaboliczną kobiecinę".
Redakcja poleca:Blanka Stajkow w "Tańcu z gwiazdami". "Chciałabym, żeby był śmieszkowy"
Córka Czesława Niemena oburzyła katolików
Dalsza część wpisu Natalii Niemen wywołała w sieci burzę. 48-latka stwierdziła bowiem, że wg niej wspomniana agresywna kobieta jest... katoliczką.
Idę o zakład, że pani jest bardzo religijną katoliczką. Ale taką bez Boga, jeno z religią i ideałami systemu – oceniła.
Następnie dodała:
Dlaczego o tym piszę? A nie wiem. Może dlatego, żeby było wiadomo, z czym się muszę niejednokrotnie mierzyć i ile mam siły na to wszystko. Od dekad. Tak. Chwalę się. I zachęcam Was ludzie do uruchomienia w Was potencjału. Waszej mocy. Waszych sił. Wydobądźcie siebie z siebie.
Na jej słowa szybko zareagowali internauci. Byli wyraźnie rozdarci.
"Naprawdę? Musiała Pani obrazić tutaj katolików, włożyć wszystkich do jednej szuflady? Wyrzucić z siebie tyle hejtu, tylko dlatego, że spotkała Pani na ulicy kogoś, kto potrzebuje pomocy lekarza? (...)"; "Masakra taki komentarz. Wyobrażasz sobie analogicznie: «Idę o zakład, że pani jest bardzo religijną żydówką», «Idę o zakład, że pani jest osobą transpłciową»"; "Współczuję takiego spotkania. (...) Ale jeśli się jednak okaże, że ta kobieta NIE BYŁA ani bardzo religijną, ani katoliczką, to wyjdzie na to, że obrzuciła Pani hejtem katolików" – pisali.
Redakcja poleca:Szpak i Badach skwitowali Eurowizję Junior. "Nie należy zaczynać zbyt wcześnie"
Natalia Niemen postanowiła sprostować swoje stanowisko. W komentarzu zaznaczyła:
Nie każdy katolik jest zły. Ja wolę katolików od protestantów. Zauważyłam jednak, że w podobny sposób grożą mi ludzie z Maryjkani, różańcami, ikonami, papieżem i tym pewnym szaleństwem w oczach, bardzo podobnym do siebie. Pani na pewno jest poraniona i samotna, ale czy to daje jej prawo do krzywdzenia ludzi? No nie.
Warto zaznaczyć, że kiedyś piosenkarka była bardzo religijną osobą i praktykującą katoliczką, a potem protestantką. Jednak od jakiegoś czasu wyraźnie się od Kościoła odżegnuje. W wywiadach podkreślała, że ten "bardzo ją zawiódł".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!