O tym marzył John Lennon. "Przeszliśmy przez ten sam ból"
Kiedy John Lennon opuścił szeregi The Beatles, snuł marzenia o stworzeniu supergrupy. Współpracę zaproponował m.in. Ericowi Claptonowi. Prywatna korespondencja legendarnego Brytyjczyka ujrzała światło dzienne. Ponadto trafi na aukcję 5 grudnia tego roku.
Na początku lat 60. XX w. John Lennon - razem z Paulem McCartneyem, George’em Harrisonem i Ringo Starrem - powołał do życia zespół The Beatles. Zaledwie na przestrzeni dekady czwórka z Liverpoolu urosła do rozmiarów legend, a także wylansowała wiele nieśmiertelnych przebojów, takich jak: “Love Me Do”, “Help”, “Hello, Goodbye” czy też “Hey Jude”.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz "gwiazdy jednego hitu"? 15 punktów to mus!
John Lennon marzył o założeniu supergrupy
Ku rozczarowaniu miłośników brytyjskiego rock’n’rolla, McCartney poinformował przestrzeń publiczną o rozpadzie The Beatles w grudniu 1970 roku. W międzyczasie John Lennon snuł marzenia o stworzeniu supergrupy, którą mieliby zasilić m.in. producent Klaus Voormann, perkusista Jim Keltner, pianista Nicky Hopkins oraz producent i autor tekstów Phil Spector. Nadmieńmy, że każdy ze wspomnianych artystów współpracował z Beatlesami.
Redakcja poleca:Ma wcielić się w legendę The Beatles. Tak skwitował go Ringo Starr
John Lennon nie krył podziwu. Tym zachwycił go Eric Clapton
John Lennon zaproponował także Ericowi Claptonowi dołączenie do muzycznego projektu. “Nie próbuję wywierać na ciebie żadnej presji i całkowicie zrozumiem, jeśli zdecydujesz się nie dołączyć do nas, nadal będziemy cię kochać i szanować” - napisał, o czym dowiadujemy się za pośrednictwem ośmiostronicowego listu z datą 29 września 1971 r.
Wersja robocza korespondencji, która zawiera liczne skreślenia i poprawki, zostanie wystawiona 5 grudnia tego roku. Licytację zorganizuje International Autograph Auctions Europe SL. Szacuje się, że wartość listu przekroczy kwotę 150 tys. euro. "Musisz już wiedzieć, że Yoko i ja bardzo wysoko cenimy twoją muzykę i ciebie samego. Wiesz też, jaką muzykę tworzymy i mamy nadzieję tworzyć" - czytamy w liście Johna Lennona.
Redakcja poleca:Napisała z mężem utwór o swoim ex! Tak powstał hit lat 80.
Oboje przeszliśmy przez to samo g**no/ból, co ty - i wiem, że moglibyśmy sobie nawzajem pomóc w tej kwestii - ale przede wszystkim Eric - wiem, że mogę wydobyć z ciebie coś wspaniałego - w zasadzie większego, co do tej pory było widoczne w twojej muzyce. Mam nadzieję, że wydobędę ten sam rodzaj wspaniałości z nas wszystkich - co wiem, że się stanie, jeśli/kiedy się spotkamy - napisał Lennon (za: CNN).
W latach 70. XX w. Eric Clapton, który stoi za hitem "Layla", mierzył się z uzależnieniem od heroiny. Wycofał się wówczas z życia publicznego. Dom aukcyjny podkreśla rzadkość korespondencji, która stała się monumentalnym momentem w historii rocka.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!