advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Phil Collins jest "naprawdę chory". Artysta trafił do szpitala

2 min. czytania
28.07.2025 08:22
Zareaguj Reakcja

74-letni Phil Collins to muzyczna legenda. Niestety w ostatnich latach fani co chwilę martwili się o Brytyjczyka z powodu pogłębiających się u niego problemów zdrowotnych. Teraz w sieci pojawiły się kolejne bardzo niepokojące wieści. Rzecznik artysty nie pozostawił złudzeń.

Co ze zdrowiem Phila Collinsa?
fot. Ralph_PH / CC-BY-SA-2.0 / Philippe Roos from Strasbourg / CCASA2.0 / Wikimedia Commons
  • Phil Collins z powodu kłopotów ze zdrowiem musiał w 2022 roku zrezygnować z grania.
  • W zeszłym tygodniu mówiono o tym, że były lider Genesis miał trafić do hospicjum.
  • Na doniesienia zareagował przedstawiciel 74-letniego artysty.

Phil Collins wkroczył na poważnie do świata muzyki u progu lat 70. Najpierw z Genesis, a potem też solowo, szczególnie w latach 80., święcił mnóstwo triumfów, dzięki którym stał się postacią legendarną dla rocka i muzyki w ogóle. Wokalista, perkusista i autor tekstów piosenek może pochwalić się choćby 8 statuetkami Grammy, Oscarem i sprzedaniem ponad 150 mln płyt.

Rozwiąż quiz o przebojach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Wielkie przeboje lat 80. Tego wtedy słuchali Polacy. 17/20 to mus

1/25 Andrzej Zaucha śpiewał: "Byłaś serca biciem (...)":

Niestety ostatnie lata nie były łatwe dla artysty, znanego z hitów "In the Air Tonight", "Against All Odds (Take a Look at Me Now)", "Another Day in Paradise”, "Land of Confusion" czy "Invisible Touch". Wszystko przez pogarszający się stan zdrowia.

Phil Collins wyraźnie podupadł na zdrowiu

Phil Collins ma przede wszystkim duże problemy z kręgosłupem. To pokłosie urazu z 2007 roku, który zakończył się uszkodzeniem nerwów. Przez kolejne lata kłopoty się pogłębiały, aż stały się zbyt silne, by muzyk mógł występować.

Redakcja poleca

Kiedy pod koniec 2021 roku reaktywowany zespół Genesis ruszył w swoją ostatnią, trwającą do marca 2022 roku trasę, legendarny muzyk był w stanie jedynie śpiewać siedząc, a za perkusją zastępował go jego syn Nic.

W zeszłym roku mówiono o tym, że pomimo zakończenia kariery koncertowej Phil Collins nie zrezygnował całkowicie z muzyki i miał pracować nad nowym materiałem w studiu. Parę miesięcy temu sam zainteresowany przyznał na łamach "MOJO", że myślał o tym, ale ostatecznie nie był w stanie zrealizował takich planów.

Jak tłumaczył były lider Genesis:

Ciągle myślę, że powinienem zejść na dół do studia i zobaczyć, co się stanie. Ale nie czuję już tego głodu. Chodzi o to, że jestem chory, to znaczy – naprawdę bardzo chory. 
Redakcja poleca

Co ze zdrowiem ikony lat 80.? Rzecznik reaguje

W zeszłym tygodniu fani Phila Collinsa zamarli. W sieci zaczęło bowiem huczeć na temat tego, że sytuacja 74-letniego muzyka pogorszyła się tak bardzo, iż znalazł się w hospicjum. Tak też głosiły nagłówki portalu TMZ.  

Jednak później z TMZ rozmawiał przedstawiciel byłego lidera Genesis. Uspokoił on wszystkich i stanowczo oznajmił: 

Wbrew krążącym w sieci plotkom, Phil Collins nie przebywa w hospicjum. 

To ogromna ulga dla fanów. Nie oznacza to jednak, że ikona lat 80. ma się w pełni dobrze. Teraz Phil Collins znajduje się w szpitalu po przejściu operacji kolana.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!