Eurowizja 2025. Steczkowska wyjawia: "Ogromne kary finansowe"
Eurowizja 2025 zbliża się wielkimi krokami. W Bazylei nasz kraj będzie reprezentować Justyna Steczkowska. W czasie pierwszego półfinału konkursu artystka zaśpiewa utwór "Gaja". Niedawno zapadła ważna decyzja, dotycząca jej show. W nowym wywiadzie piosenkarka zdradziła, co udało się ustalić.
- Eurowizja 2025 rozpocznie się za niespełna trzy tygodnie.
- Justyna Steczkowska wystąpi na imprezie z piosenką "Gaja".
- Wiadomo, czy na konkurs pojedzie muzyk, który towarzyszył piosenkarce na scenie w czasie kwalifikacji.
Eurowizja 2025 wystartuje już za mniej niż trzy tygodnie. Tegoroczny konkurs odbędzie się w Bazylei, a o zwycięstwo będą walczyć reprezentanci aż 37 różnych krajów. Na przedstawicielkę Polski w widowisku wybrano Justynę Steczkowską. Artystka zaprezentuje się w Szwajcarii z piosenką "Gaja" w czasie pierwszego półfinału imprezy już 13 maja 2025 roku.
Rozwiąż quiz o Justynie Steczkowskiej i Edycie Górniak. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Steczkowska czy Górniak? 20/20 zdobędzie tylko dziewczyna szamana!
Eurowizja 2025. To docenili fani konkursu
Decyzja o tym, że to właśnie Justyna Steczkowska będzie reprezentowała Polskę na Eurowizji 2025, zapadła jeszcze w lutym. To właśnie wtedy odbyły się kwalifikacje do konkursu, w których piosenkarka okazała się bezkonkurencyjna. Występ 52-latki zapewnił jej najlepszy wynik w głosowaniu SMS-owym, a wkrótce potem zebrał wiele komplementów w sieci. Docenili go nie tylko widzowie z Polski, ale także i ci z zagranicy.
Szczególną uwagę fanów, którzy przyglądali się show Justyny Steczkowskiej, przyciągnął towarzyszący jej na estradzie muzyk. Poza grą na altówce mężczyzna wyśpiewywał także w trakcie występu efektowne wokalizy, które zdaniem wielu miłośników Eurowizji niezwykle ubarwiały występ.
Jak się później okazało, komplementowany w sieci artysta to Tomasz Kukurba, na co dzień będący członkiem niezwykle popularnej w Europie grupy Kroke. Wkrótce Dziennik Eurowizyjny niespodziewanie poinformował jednak, że altowiolisty najprawdopodobniej nie zobaczymy u boku Justyny Steczkowskiej w czasie majowego występu na Eurowizji 2025. Teraz zapadła już ostateczna decyzja co do jego wyjazdu na konkurs. Reprezentantka Polski opowiedziała o szczegółach w nowym wywiadzie.
Problemy przed Eurowizją. Justyna Steczkowska przekazała wieści
By promować swoją konkursową piosenkę, w kwietniu Justyna Steczkowska wystąpiła na kilku poprzedzających Eurowizję 2025 pre-parties. U jej boku próżno było wówczas szukać Tomasza Kukurby, na co uwagę zwróciło wielu komentujących.
Fani artystki do końca mieli nadzieję, że mimo wszystko muzyk będzie mógł towarzyszyć Polce w czasie półfinału imprezy w Bazylei. 52-latka poinformowała jednak niedawno, że mimo wielu starań nie będzie to możliwe.
Robiliśmy wszystko, żeby nasz altowiolista – bo to nie jest skrzypek, tylko altowiolista – jechał z nami. On chciał, my chcieliśmy, robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, ale nie mogliśmy wiedzieć, że wygramy preselekcje w Polsce, a on podpisał dokumenty na trasę w Anglii dużo wcześniej ze swoim zespołem Kroke i nie dało się tego zmienić – zdradziła Justyna Steczkowska w wywiadzie, udzielonym prowadzącemu na YouTube internetowy kanał Miechulec, dziennikarzowi.
Jak się okazuje, mężczyzna nie będzie mógł pojechać na Eurowizję z powodu innych zobowiązań zawodowych. Choć ekipa Justyny Steczkowskiej dołożyła wszelkich starań, by artysta mógł zagrać w Bazylei, okazało się to niemożliwe.
Pisała telewizja do organizatora, on sam prosił, wszyscy prosiliśmy, no ale organizator był nieugięty i powiedział, że nie przyjmuje zastępstwa na trasie i tyle, do widzenia. Ma dokumenty i nic nie możemy zrobić. Kary finansowe byłyby tak olbrzymie, że nie bylibyśmy w stanie tego zrobić. No niestety – powiedziała z żalem reprezentantka Polski na Eurowizji 2025.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!