advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Rafał Brzozowski wyznał prawdę o Eurowizji. Tego zakazała mu TVP

2 min. czytania
06.03.2025 17:59
Zareaguj Reakcja

Rafał Brzozowski pięć lat temu miał okazję reprezentować Polskę na Eurowizji. Dostał wówczas od TVP szokujący zakaz dotyczący społeczności LGBTQ+.  

Rafał Brzozowski rozlicza się z przeszłością. Tego zakazała mu TVP
fot. VIPHOTO / East News
  • Rafał Brzozowski w 2021 r. wziął udział w Eurowizji.
  • Artysta nie wspomina tego doświadczenia dobrze.
  • Nie chodzi jedynie o sam występ, ale także o zakaz, jaki otrzymał wtedy od TVP.

Rafał Brzozowski w ostatnich miesiącach ponownie skupia całą swoją uwagę na muzyce, jako że stracił posadę w TVP. Wokalista był związany z Telewizją Polską od 2017 r. i należał do ulubieńców poprzednich władz stacji. To właśnie w czasie, kiedy działał jako prowadzący "Jaka to melodia?", trafił na Eurowizję.

Rozwiąż quiz o programach muzycznych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Najpopularniejsze programy muzyczne. Tylko ekspert odgadnie 15/15

1/15 Jak nazywa się popularny teleturniej, którego uczestnicy muszą jak najszybciej rozpoznać odtwarzaną piosenkę?

Rafał Brzozowski gorzko o występie na Eurowizji 

Rafał Brzozowski pojechał na Eurowizję w 2021 r. Decyzja TVP o tym, by to on z utworem "The Ride" reprezentował wtedy Polskę, wzbudzała wiele kontrowersji w sieci. Także podczas samego konkursu mu się nie powiodło, bo nie trafił nawet do finału. 

Znany z hitów "Tak blisko" czy "Nie mam nic" artysta wspomina tamte wydarzenia gorzko. Wrócił do nich wspomnieniami w niedawnej rozmowie z Żurnalistą. Rafał Brzozowski przyznał, że "to, co przeżył w Rotterdamie, to był koszmar".  

Czułem się jak świnia, która jest wpakowana do zagrody. Codziennie ładowali mi taki aparat na twarz i komputer liczył oddech, czy mam covid. Przechodziliśmy w takich tunelach jak do dezynfekcji. […] To był jakiś cyrk, ale dlatego, że to była pierwsza tak duża impreza na świecie w czasie covidu – mówił. 
Redakcja poleca

Szokujący zakaz od TVP 

Rafał Brzozowski zdradził, że czuł niesmak również z powodu tego, co usłyszał jeszcze przed występem na Eurowizji od specjalistów od PR-u w TVP. Okazuje się, że Telewizja Polska zabroniła mu wtedy... rozmów z osobami LGBTQ+. 

Były prowadzący "Jaka to melodia?" podkreślił, że on sam jest tradycjonalistą, ale "akceptuje w pełni całą tę społeczność" i "ma mnóstwo kumpli, którzy są z tego środowiska". 

Nawet pamiętam sytuację, kiedy mnie o to zapytano przy Eurowizji, a ja odpowiedziałem wprost PR-owi z TVP. Mówię: "Posłuchajcie, wysłaliście mnie na festiwal LGBT i zabraniacie mi z nimi rozmawiać? To jest nieładne. Jak ja mam z nimi nie rozmawiać? Przecież to są fajni, ciekawi ludzie, dajcie mi z nimi rozmawiać" – zdradził Żurnaliście. 
Redakcja poleca

Po chwili Rafał Brzozowski kontynuował w tej samej rozmowie: 

Nawet zgoda na to, że do NikkieTutorials poszedłem, to było: "Dobra, okej. Rób". W końcu się uparłem, mówię: "Ludzie, no nie może tak być". I to nie chodzi o prezesa, tylko chodzi o w ogóle cały PR, strukturę, która tam mniej więcej była.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!