"Rolnicy. Podlasie". Sekret ujawniony! Zatrważające stawki
Program "Rolnicy. Podlasie" od blisko sześciu lat należy do wielkich telewizyjnych przebojów. Jeden z byłych uczestników show opowiedział o stawkach, jakie rolnicy otrzymywali od telewizji.
- "Rolnicy. Podlasie" to najpopularniejszy pozycja w ramówce Fokus TV.
- Program pokazuje codzienne życie rolników z podlaskiej wsi.
- Jeden z byłych uczestników show zdradził, ile telewizja płaciła gwiazdom programu.
"Rolnicy. Podlasie" to tytuł, który gości na ekranach telewizorów Polaków od 2019 r. Oryginalny program Fokus TV szybko stał się przebojem. Nie dziwne więc, że powstało już sześć jego sezonów. Codzienne życie i przygody rolników z północno-wschodniej Polski bardzo ciekawią widzów. Wiele osób ciekawią również zarobki uczestników. Ostatnio na ten temat wypowiedział się jeden z byłych uczestników show.
Rozwiąż quiz o programach telewizyjnych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Jeśli sporo czasu spędzasz przed TV, musisz mieć komplet!
Ile zarabiają uczestnicy programu "Rolnicy. Podlasie"?
"Rolnicy. Podlasie" to niezmienne sztandarowy program Fokus TV. Ma tam bowiem najlepszą oglądalność. Widzowie swego czasu chętnie podglądają życie na wsi rolnika Bogdana Kubali z Borowskich Ciborów.
Występy w programie są już jednak za nim. Mężczyzna bez krępacji na kanale i.Bialystok.pl wyznał ostatnio, ile telewizja płaciła uczestnikom programu, kiedy on był jego częścią. Stanowczo zaprzeczył plotkom o tym, że mógł liczyć na bardzo wysokie stawki.
200 - 250 złotych dziennie za udział na osobę. Dzieci to nie, po stówie dzieci. (…) Andrzejowi i Gienkowi też płacili mało, ale w pewnym momencie zaczęli "gwiazdorzyć". (…) Ludzie dużo oglądali na "Facebookach" i tam im podnieśli – zdradził.
Telewizja nierówno traktuje uczestników?
W rozmowie z i.Bialystok.pl Bogdan Kubala żalił się na to, że telewizja preferowała niektórych rolników kosztem innych uczestników programu "Rolnicy. Podlasie".
Wskazał tutaj na Andrzeja i Gienka Onopiuków. Co więcej, insynuował, że Fokus TV było skłonne sfinansować częściowo budowę wiaty w ich rodzinnych Plutyczach.
Dla jednego prezenty robią, dla jednego dają trzy tysiące, a dla drugiego nie chcą dać. (...) Płacą i jadą robić na te Plutycze, no to kasują odpowiednio i telewizja jest skłonna zapłacić dobre pieniądze. (…) Wiem, kto, ile i komu zapłacił – twierdził.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!