Sara James zabrała głos. "To nie jest prawda"
Sara James ostatnio wystąpiła ze znanym youtuberem na dworcu w Londynie i pojawiła się w jego viralowym nagraniu. Teraz Polka zdradziła, jak do tego doszło.
- Ostatnio hitem sieci okazało się nagranie z występu Sary James na dworcu w Londynie.
- 16-latka zaśpiewała przy akompaniamencie znanego pianisty i twórcy internatowego Juliena Cohena.
- Polka wyznała teraz, jak doszło do tego spotkania.
Sara Jamespierwszy raz pokazała się przed ogólnopolską widownią w 2021 r. Zwyciężyła wówczas w "The Voice Kids", a podczas Eurowizji Junior zajęła 2. miejsce. Rok później dotarła za oceanem do finału "America’s Got Talent".
Rozwiąż quiz o największych przebojach 2024 r. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe przeboje 2024 roku. Za 16/20 bijemy brawo!
Od tego czasu artystka należy do najjaśniej błyszczących gwiazd młodego pokolenia w Polsce. 16-latka dwa miesiące temu zaprezentowała też swój długo wyczekiwany debiutancki album. Teraz z kolei zachwyciła swoim talentem ludzi w Londynie.
Sara James zaśpiewała na londyńskim lotnisku
Pod koniec grudnia sieć obiegło nagranie udostępnione przez znanego youtubera, tiktokera, instagramera i pianistę Juliena Cohena. Widać na nim, jak występował na londyńskim dworcu kolejowym St. Pancras Internationa, a w pewnej chwili podeszła do niego Sara James.
Redakcja poleca:20 lat temu ten protest song bił rekordy! Tak zadrwili z władzy
Poprosiła, by zagrał utwór Billie Ellish – "Lovely". Kiedy to zrobił, polska wokalistka zaczęła śpiewać, czym zwróciła uwagę przechodniów. Wyglądali na bardzo pozytywnie zaskoczonych i zauroczonych jej głosem. Zachwytów nie kryli także internauci.
"Byłaś wspaniała", "Nasze dobro narodowe", "Niesamowity występ", "Coś pięknego", "Jesteś niesamowicie utalentowana" – pisali na Instagramie.
Jak doszło do tego spotkania?
Julien Cohen regularnie czaruje swoją grą na brytyjskich dworcach i lotniskach. Przeważnie osoby, którym zaczyna akompaniować, to przypadkowi przechodnie, którzy po prostu chcą pokazać swoje zdolności.
Jednak spotkanie pianisty i Sary James nie było przypadkowe. O tym, jak do niego doszło, 16-latka opowiedziała w rozmowie z Pudelkiem.
Julien był wtedy w Londynie i powiedział, że mam wpadać, kiedy chcę. No i tak przyszłam, zaśpiewałam… – zdradziła.
Redakcja poleca:Sylwia Grzeszczak już tego nie kryje. "Wyjątkowe chwile"
Sara James nie kryła, że ta przygoda była dla niej bardziej stresująca niż normalne koncerty.
To była tak nowa rzecz dla mnie, bo jestem przyzwyczajona, że stoisz na scenie, występujesz, i wbrew pozorom wydawałoby się, że łatwiej śpiewać, gdy jest mniej ludzi, ale to nie jest prawda. Czym więcej ludzi, tym mniej się stresuję – przyznała.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!