advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

TVN rozzłościł widzów. "Tragedia to bardzo delikatnie"

2 min. czytania
30.12.2024 15:15
Zareaguj Reakcja

TVN po raz kolejny zorganizował na swojej antenie przedsylwestrową domówkę. Zdaniem części widzów, impreza z udziałem licznych gwiazd polskiej estrady nie należała do najbardziej udanych. W sieci nie brakuje głosów krytyki.

Sylwester w TVN. Widzowie rozczarowani. "Szału nie było"
fot. Adam Jankowski / Reporter / East News / YouTube.com/@tvnpl
  • TVN po raz kolejny nie zdecydował się na organizację sylwestrowego koncertu.
  • Zamiast tego stacja zaprosiła widzów na program pod tytułem "Nie idziemy na sylwestra".
  • Nie wszystkim spodobało się widowisko. W sieci mnożą się głosy krytyki.

TVN – w przeciwieństwie do konkurencyjnych dużych stacji – ponownie nie zorganizuje hucznego koncertu, żegnającego kończący się właśnie rok. Widzowie nie zostali jednak z niczym. 29 grudnia na antenie wyemitowano program pod hasłem "Nie idziemy na sylwestra". Nie wszystkim przypadł on jednak do gustu.

Rozwiąż quiz o sylwestrze w PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Sylwester w PRL. Za 20/20 bawimy się do białego rana

1/20 Jak nazywał się szampan, którym wznoszono toast w trakcie zabawy sylwestrowej?

TVN zaprosił na koncert "Nie idziemy na sylwestra"

"Nie idziemy na sylwestra" to już druga odsłona show stacji, nawiązująca swoim klimatem do noworocznych domówek. Program po raz kolejny prowadził Marcin Prokop, a wśród występujących dla widzów gwiazd nie zabrakło zarówno ikon polskiej estrady, takich jak Alicja Majewska, Andrzej Rybiński czy Urszula Dudziak, jak i wykonawców, reprezentujących dużo młodsze pokolenie.

Do udziału w koncercie TVN zaprosił między innymi Mery Spolsky, Zalię, Oskara Cymsa i Bovską. Każde z nich wzięło na warsztat znane przeboje kolegów po fachu. Podczas przedsylwestrowej domówki wybrzmiały między innymi takie hity, jak "Co mi Panie dasz" zespołu Bajm, "Chodź, pomaluj mój świat" grupy 2 plus 1 czy "Tyle słońca w całym mieście" Anny Jantar. Wielu widzów doceniło repertuar i chwaliło nietypowy pomysł na program w sieci. Inni nie szczędzili natomiast organizatorom domówki słów krytyki.

Redakcja poleca:Żona Michała Wiśniewskiego mówi wprost: "Sporo łez". Tak podsumowała 2024 rok

Widzowie rozczarowani. W komentarzach zarzuty

Jeszcze nim koncert TVN-u dobiegł końca, w sieci zaczęły pojawiać się pierwsze reakcje śledzących go na antenie widzów. Spore grono przyznało, że dobrze bawiło się przed ekranem. "Przyjemnie się ogląda", "Troszeczkę za krótki, ale bomba", "Pięknie, ale za szybko się skończył" – można przeczytać w mediach społecznościowych stacji. Inni mieli jednak co do widowiska sporo zarzutów. Pośród pochwał nie brakuje uwag:

Nudy, nudy, nudy; Kolejny rok i kolejny zawód; Szału nie było, wielu młodych widziałem pierwszy raz; Kolejny rok i kolejny zawód; Tragedia to bardzo delikatnie... – piszą widzowie stacji na Facebooku.

31 grudnia zamiast sylwestrowego koncertu TVN pokaże na antenie kilka filmowych hitów. O 19:30 rozpocznie się emisja komedii "Nie kłam, kochanie" z Piotrem Adamczykiem, Martą Żmudą-Trzebiatowską, Tomaszem Karolakiem i Joanną Liszowską. Od 21:45 będzie można natomiast oglądać melodramat "Uwierz w ducha", a tuż po północy – film i Tony’ego Scotta pod tytułem "Ostatni skaut". 

Redakcja poleca:Dua Lipa ma wspaniałą nowinę! Życiowa zmiana

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!