Sylwia Grzeszczak i Liber znowu razem. "Brakowało kilku prostych słów"
Sylwia Grzeszczak w zeszłym roku sypała przebojami jak z rękawa, natomiast w tym pozwoliła konkurencji odetchnąć. Teraz jednak powraca z nowym singlem, który pomógł jej stworzyć Liber. Fani szybko skwitowali tę piosenkę. Wspomniany utwór nie jest jedynym prezentem, jaki przyszykowała dla nich gwiazda.
- Sylwia Grzeszczak i Liber rozstali się w 2023 r., ale wciąż ze sobą współpracują.
- Owocem tego było kilka ostatnich hitów artystki, a także jej najnowszy singiel "słowa na K".
- Fani w swoim odbiorze nowego utworu wydają się jednogłośni.
Sylwia Grzeszczak ma smykałkę do tworzenia hitów. Od czasu swojego debiutu płytowego w 2008 r. wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów wypuściła ich bardzo dużo. "Pożyczony", "Tamta dziewczyna", "Małe rzeczy" czy "Sen o przyszłości" to najlepsze przykłady. Pod tym względem bardzo owocny był dla niej także zeszły rok, w którym listy przebojów podbijała z utworami "Motyle", "Och i ach", "Połowa mnie" i "Latawce".
Rozwiąż quiz o przebojach Sylwii Grzeszczak. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz przeboje Sylwii Grzeszczak? Tylko fani zgarną 10/12!
Sylwia Grzeszczak wraca z "murowanym hitem lata"
Teraz Sylwia Grzeszczak wypuściła nowy singiel, do którego – tak jak do zeszłorocznych hitów artystki – tekst napisał jej były mąż, Liber. Razem stworzyli świeży kawałek, zatytułowany "słowa na K", który sama piosenkarka określiła w opisie pod teledyskiem w serwisie YouTube następująco:
To historia dziewczyny, która gubi się gdzieś pomiędzy tym, co powinna, a tym, co czuje. Wciągnięta w poszukiwanie „czegoś więcej” – emocji, spełnienia, siebie – pozwala się porwać chwili [...]. I choć każdy dzień przypomina przygodę, gdzieś głęboko pojawia się pytanie: "Czego tak naprawdę mi brak?". W końcu przychodzi moment ciszy. Przebudzenie. I zrozumienie, że brakowało kilku prostych słów. Tych na K.
Fani Sylwii Grzeszczak nie kryli zachwytu. Wielu z nich porównywało "słowa na K" do "Och i ach". Pisali:
"Coś czuję, że znów Pani utwór zostanie hitem lata. Tak trzymać"; "Sylwia Grzeszczak to gwarancja hitu za każdym razem [...]. Przyjemny utwór"; "Murowany hit tego lata"; "Mega klimatyczna piosenka – pokazuje, że w życiu chodzi o miłość, bliskość i te drobne, szczere chwile"; "Bardzo fajna nutka. O dziwo, przy »Och i ach« potrzebowałam czasu, żeby tę piosenkę pokochać... Tutaj jest coś takiego fajnego, że szybko wpada w ucho i przyjemnie się słucha"; "Nie mam słów! Śliczne".
Trasa koncertowa i nowa płyta po latach
Sylwia Grzeszczak jakiś czas temu zdradziła, że jeszcze w tym roku pojawi się jej piąta w karierze i pierwsza od dziewięciu lat płyta studyjna. Piosenki z ostatnich kilkunastu miesięcy to namiastka tego, co będzie można usłyszeć na tak długo wyczekiwanym krążku.
Intensywna praca nad albumem oznaczała jednak, że Sylwia Grzeszczak nie będzie występowała latem. Rekompensatą dla fanów będzie jednak z pewnością jesienno-zimowa minitrasa "Było Sobie Marzenie Tour". Gwiazda między 14 listopada a 19 grudnia zagra koncerty w Gdańsku, Poznaniu, Warszawie (dwa razy), we Wrocławiu i w Krakowie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!