Tadeusz Drozda nie wytrzymał. Kolegów z branży nazwał "idiotami"
75-letni Tadeusz Drozda to kolejna gwiazda, która wypowiedziała się na temat wysokości emerytury i zabezpieczania jesieni życia. Ceniony satyryk nie gryzł się w język także w ocenie postępowania innych artystów.
Tadeusz Drozda rozpoczynał karierę w latach 70. w kabarecie Elita, który wylansował takie klasyki, jak "Do serca przytul psa", "Kurna Chata", "Hej, szable w dłoń" czy "Czego się boisz głupia". W kolejnych dekadach komik był gwiazdą telewizji. Prowadził choćby programy "Dyżurny Satyryk Kraju", "Herbatka u Tadka" i "Śmiechu Warte".
Rozwiąż quiz o programach telewizyjnych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Jeśli sporo czasu spędzasz przed TV, musisz mieć komplet!
Tadeusz Drozda o swojej emeryturze
Tadeusz Drozda w szczerej rozmowie z serwisem JastrząbPost przyznał, że nie ma zbyt wysokiej emerytury. Podkreślał jednak, że ma świadomość, iż wynika to z jego braku przezorności w przeszłości. Stąd "on nigdy nie narzeka".
Na to, na co mieliśmy wpływ, nie ma sensu narzekać [...]. Są artyści, którzy narzekają, a prawda jest taka, że kiedy dużo zarabialiśmy, płaciliśmy najniższe składki na emeryturę. No i dzisiaj mamy pokłosie tego, co wynika wyłącznie z naszej pazerności. Żaden artysta się do tego nie przyzna – oznajmił 75-latek.
Redakcja poleca: Byłam na koncercie Michała Wiśniewskiego. Po tym, co zrobił, publika oszalała
Satyryk uderza w innych artystów
Tadeusz Drozda tłumaczył w wywiadzie dla JastąbPost, że "można było wpisać, ile się chce i od tego płacić składki". Wyjawił, że on "zadeklarował najniższą", czyli wówczas "ok. 1500 zł". Nie krył jednak, że zarabiał dobrze, więc mógł spokojnie płacić wyższe składki.
Mogłem napisać 50 tys. zł miesięcznie i od tego płacić. Prawda? Ale nie płaciłem. Nigdy nie myślałem, kiedy będę miał emeryturę – wskazał.
Redakcja poleca: Tak śpiewają córki Piotra Rubika. Posypały się komentarze
Przy okazji Tadeusz Drozda zrobił przytyk w kierunku innych znanych artystów. Tych, którzy w porę się nie zorientowali i nie zabezpieczyli swojej przyszłości w żaden inny sposób, a teraz narzekają.
Jeżeli człowiek przez całe lata zarabiał dużo pieniędzy, to jak dzisiaj nie ma nic, to jest idiotą. Po prostu. [...] Zawsze trochę zostaje. Nie jest tak, że wszystko się wyda – ocenił gwiazdor.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!