Tacy byli rodzice Doroty Wellman. "Mieli bardzo wyraźne poglądy"
Dorota Wellman to jedna z najpopularniejszych polskich dziennikarek, prezenterek oraz osobowości telewizyjnych. Gwiazda niezbyt chętnie wypowiada się na tematy dotyczące jej życia prywatnego. Niedawno zrobiła wyjątek oraz opowiedziała o swoich rodzicach. Takimi byli ludźmi.
Współprowadząca program "Dzień Dobry TVN" niezbyt chętnie zdradza szczegóły dotyczące życia rodzinnego. Jednak w kilku wywiadach zdarzyło jej się uchylić rąbka tajemnicy oraz opowiedzieć o najbliższych. Dzięki tym wypowiedziom dowiedzieliśmy się, kim byli rodzice Doroty Wellman oraz jaka atmosfera panowała w jej rodzinnym domu.
Rozwiąż quiz o świątecznych zwyczajach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Świąteczne zwyczaje z całego świata. Eksperci zgarną 17/20
Dorota Wellman wspomina rodziców
Dorota Wellman w podcaście "Z pełnymi ustami" opowiedziała nieco o swoim ojcu. Dziennikarka przyznała, że był on człowiekiem surowym, lecz jak sama dodała, zdaje sobie sprawę, że jego usposobienie wynikało z trudnych przeżyć z przeszłości.
Tata był ostrym człowiekiem. Bardzo wymagającym. Mój ojciec był wychowany w licznej rodzinie, w bardzo ciężkich warunkach, przeszedł dużo traum wojennych, więc myślę, że to jest konsekwencja tego, że był człowiekiem dosyć ostrym – powiedziała Wellman.
Redakcja poleca:Ten hit lat 80. wyróżniał się brzmieniem. "Jakby Pac-Man ożył"
Z kolei w programie "Inspirujące kobiety" prezenterka wspominała swoją matkę – Wandę Sudnik-Owczuk, dziennikarkę radiową z okresu PRL. Twarz "Dzień Dobry TVN" opisała ją wówczas jako odważną osobę, która nie bała się wygłaszać własnych opinii.
Mama była osobą bardzo uczciwą i odważną. Nie bała się mówić prawdy w najtrudniejszych czasach – wyjawiła Wellman w programie.
Stworzyli jej przestrzeń do popełniania błędów
Natomiast pewnego razu w wywiadzie dla "Super Expressu" Dorota Wellman wyjawiła, że mimo iż, jej rodzice byli wymagający, nie tłumili przejawów jej młodzieńczego buntu. Miała więc szansę na popełnianie nastoletnich błędów i kształtowanie własnego charakteru.
W moim domu pozwalano mi się buntować. Moi rodzice też nie byli rodzicami standardowymi, którzy się wszystkiego bali. Mieli bardzo wyraźne poglądy – mówiła w rozmowie z "Super Expresem".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!