advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Ten album zmienił wszystko. W latach 80. był fenomenem

2 min. czytania
05.01.2026 05:35
Zareaguj Reakcja

Kultowy dokument pt. "Stop Making Sense", zrealizowany przez reżysera Jonathana Demme'a, nie tylko ugruntował pozycję Talking Heads na arenie międzynarodowej, ale również stał się fenomenem popkulturowym. Jednak, jak przyznał David Byrne, każdy medal ma dwie strony. "To było pytanie, które wisiało nam w powietrzu"  – opowiadał w jednym z wywiadów. 

Historia albumu
fot. YouTube (Stop Making Sense | Official Trailer HD | A24)
  • Kultowy dokument ugruntował pozycję Talking Heads na arenie międzynarodowej.
  • Album "Speaking in Tongues" z utworami jak "Girlfriend Is Better" stał się przebojem.
  • David Byrne zauważył, że sukces albumu koncertowego postawił nowe wyzwania przed zespołem.

Talking Heads, jeden z najbardziej uznanych przez krytyków zespołów lat 80., zaprezentował album pt. "Speaking in Tongues" w czerwcu 1983 r. Wydawnictwo m.in. z utworami "Girlfriend Is Better", "Making Flippy Floppy" czy też "This Must Be the Place (Naive Melody)" okazało się komercyjnym przełomem w karierze amerykańskiej kapeli. Ponadto przyniosło ze sobą piosenkę "Burning Down the House", która uplasowała się na 9. miejscu na liście przebojów w Stanach Zjednoczonych.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!

1/20 "Jolka, Jolka pamiętasz" to przebój, który został nagrany:

Talking Heads i tajemnica sukcesu "Stop Making Sense"

Talking Heads wyruszył z premierowym materiałem w trasę koncertową. Zespołowi towarzyszył nie kto inny, niż reżyser Jonathan Demme, który, nadając ton całości, nakręcił kilka wieczorów w teatrze Hollywood Pantages. W takich okolicznościach powstał kultowy dokument pt. "Stop Making Sense", zrealizowany w grudniu 1983 r. Produkcja stała się niekwestionowanym fenomenem, nic też dziwnego, że album ze ścieżką dźwiękową prędko poszybował na szczyt muzycznych zestawień.

Redakcja poleca

Koncertowa brzmienie "Speaking in Tongues", wzbogacone o ponadczasowe "Psycho Killer" bądź "Once in a Lifetime", stopniowo narastało, zyskując ciężar i skalę. Wykraczało daleko poza studyjny oryginał. Wokalista i gitarzysta David Byrne podkreślał, że, choć album odniósł ogromny sukces, znacznie podniósł poprzeczkę: "Trudno było myśleć, jak moglibyśmy to przebić".

To było pytanie, które wisiało nam w powietrzu. Nie mieliśmy natychmiastowej odpowiedzi. Może z czasem udałoby sięT znaleźć sposób, żeby nie być porównywanym do tego niesamowitego osiągnięcia, ale zaraz potem olśniło nas. Nie mogliśmy nic wymyślić – powiedział David Byrne, jak donosi "Far Out Magazine".

Fenomen lat 80. Ten album zmienił wszystko

W 1985 r. Talking Heads wrócił do małego składu i oddał w ręce słuchaczy album pt. "Little Creatures". David Byrne miał w planach serię koncertów, jednak okazało się to trudniejsze niż przypuszczał.

Mieliśmy pomysł, aby zagrać koncerty w różnych miastach w czwórkę, może z udziałem kilku innych osób, ale »Stop Making Sense« miało ciągłą serię pokazów o północy i pomysł konkurowania z tym był trudniejszy niż w przypadku filmu, który był wyświetlany przez pewien czas, a potem zniknął z ekranów – opowiadał według cytowanego źródła David Byrne.

Zwiastun "Stop Making Sense" można zobaczyć poniżej:

Oglądaj

Źródła: ZlotePrzeboje.pl, Faroutmagazine.co.uk, Billboard.com