Ten hit lat 60. to "najlepsza letnia piosenka na świecie". Pokonał nawet współczesne kawałki
Jaki utwór dzierży tytuł "najlepszej letniej piosenki na świecie"? Tę sprawę wziął pod lupę "Time Out", który w zeszłym roku opublikował listę najlepszych letnich piosenek, idealnych do słuchania w słoneczny dzień. Przebój, który znalazł się na pierwszym miejscu zestawienia, to słynna rockowa ballada z lat 60.
- Hit lat 60. to "najlepsza letnia piosenka na świecie".
- Rockowy przebój znajduje się w dyskografii zespołu The Beatles.
- George Harrison napisał piosenkę po wyjściu ze stresujących spotkań biznesowych.
W zeszłym roku "Magazyn Time Out" stworzył listę najpopularniejszych letnich przebojów. W zestawieniu znalazły się takie utwory jak "Walking on Sunshine" zespołu Katrina and the Waves czy "Cruel Summer" Taylor Swift. Mimo zaciętej walki tylko jeden utwór mógł znaleźć się na szczycie i zdobyć tytuł "najlepszej letniej piosenki". Jaki to przebój?
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Prosty QUIZ muzyczny. Połącz hit z produkcją. 50 proc. to wstyd!
Hit lat 60. to "najlepsza letnia piosenka na świecie"
"Najlepsza letnia piosenka na świecie" to utwór The Beatles "Here Comes the Sun". Piosenka została wydana w 1969 roku i znalazła się na albumie "Abbey Road". Hit lat 60. zdobył pierwsze miejsce zestawienia, ponieważ, jak czytamy w "Time Out", "emanuje ciepłem pięknego letniego dnia".
Piosenka powstała wiosną 1969 roku w ogrodzie posiadłości Erica Claptona w Hurtwood Edge w Surrey. Autor kompozycji, George Harrison, udał się tam, by uciec od przytłaczających go problemów, obowiązków biznesowych i napięć panujących wówczas wewnątrz zespołu The Beatles.
Tak powstał utwór "Here Comes the Sun". To wielki hit the Beatles
Pierwszy słoneczny dzień zainspirował George Harrisona do napisania tekstu o nadchodzącej uldze i topnieniu lodów - zarówno dosłownie, jak i w przenośni. Artysta skomponował hit lat 60. na gitarze akustycznej swojego serdecznego przyjaciela Erica Claptona.
To było rozładowanie napięcia, które we mnie narastało. I był to naprawdę piękny, słoneczny dzień. Wziąłem gitarę, pierwszy raz od kilku tygodni, bo byłem bardzo zajęty. Pierwszą rzeczą, która wyszła, była ta piosenka - wyznał Harrison w wywiadzie opublikowanym na profilu zespołu na YouTube.
Z czasem "Here Comes the Sun" stał się jednym z największych przebojów zespołu i "najlepszą letnią piosenką na świecie". Obecnie jest to także najczęściej słuchana piosenka The Beatles w serwisach streamingowych. Dlaczego? Zdaniem fanów piosenkę można uznać za uniwersalny hymn optymizmu.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, parade.com, songfacts.com, bilboard.com, magazyngitarzysta.pl